Od diagnozy do operacji długo...... ?
#21
(13.05.2024, 18:06:28)Armands napisał(a): Ryszard a uzyskałeś informację, czy, i ile węzłów zostało wyciętych podczas operacji?
Taka opuchlizna może być związana z zaburzeniem w układzie limfatycznym po wycięciu węzłów.
Więcej ruchu powinno pomóc, ale można się liczyć ze stałym, czy czatowym problemem z obrzękami.
Jest to do skontrolowania podczas badania USG.
Podczas najbliższej konsultacji u urologa wspomnij o tym problemie.
Pozdrawiam
Armands

Lekarz  nie powiedział ile węzłów usunięto choć był o to pytany , odpowiedział tylko że pierwsze? zasłonowe?.
Dziękuję wszystkim za pomoc i wsparcie w tym trudnym czasie dla mojej rodziny.
Odpowiedz
#22
Hispat
Odpowiedz
#23
   

Najważniejsza część histopatologii Ryszarda
Odpowiedz
#24
   

Tu jest lepsza jakość zdjęcia.
Odpowiedz
#25
Lekarz oceni ten wynik jako dobry.
- Ograniczony do narządu (nie ma przekroczenia torebki).
- Wycięty w całości  (marginesy ujemne).
- Węzły chłonne, które zostały wycięte, wolne od raka.
- Nie ma angioinwazji, czyli obecności komórek nowotworowych w naczyniach krwionośnych, zatem i prawdopodobieństwa przerzutów tą drogą.

Pacjent zmartwi się obecnością "czwórek", że ten typ komórek przeważa.
Ciągle jednak jest t Gleason 7 (4+3), czyli średnia złośliwość nowotworu.

Pacjent zmartwi się obecnością naciekania pni nerwowych.
Część onkologów jest zdania, że to rzecz bez znaczenia, aczkolwiek lepiej jest, gdy tego nie ma.
Na czym polega ten fenomen?
Otóż przez prostatę przechodzą nerwy, wyobrażam je sobie, jako takie nitki w wąskim tuneliku.
I do  tej właśnie przestrzeni okołonerwowej wepchały się  komórki raka.

Dlaczego niektórzy uważają,że to bez znaczenia?
Bo te komórki są ciągle w prostacie.
Dlaczego lepiej jest, gdy tego naciekania nie ma?
Bo ten "tunelik" jest łatwą ścieżką, którą komórki nowotworowe mogą wyjść z prostaty.
Ale  - jak widać  - nie wyszły. Nie ma przekroczenia torebki.

Teraz czekamy na wynik PSA, który potwierdzi, czy naprawdę żadne komórki z prostaty już wcześniej nie zdążyły wyjść.
W rzadkich przypadkach to się bowiem zdarza, zatem z obowiązku o tym wspominam.

Trzymajmy więc kciuki z nieoznaczalne pooperacyjne PSA!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości