Tomek 45 lat
Dzięki Tomek, Pozdrawiamy i niech tak zostanie na zawsze

Dzięki Tomek i niech tak zostanie na zawsze, pozdrawiamy
Odpowiedz
Witajcie, dziś robiłem PSA i 0,006 , Super !

Pozdrawiam
Odpowiedz
Brawo, oby tak dalej.

Pozdrawiam AParsley
Rocznik 1961
PSA przed RP 15,41 ng/ml, LRP 19/11/2014, RT 05-06/2015.
PSA od 08/2017 do teraz <0,006 ng/ml.

Moja historia
Odpowiedz
Gratulację i Pozdrawiam mruganie, puszczanie oczka
Odpowiedz
Dzień dobry, dawno mnie nie było , zacznę od tego ze wynik to 0,006 i wpisana remisja po ostatniej wizycie.
Teraz lezę z kontuzja kolana , po nartach , MRI zrobione jutro wizyta u ortopedy i okaże się co dalej.

Ogólnie jestem bardzo zadowolony ze na chwile obecna jestem czysty od naszego wspólnego wroga.

Pozdrawiam
Odpowiedz
Trzymaj się tej remisji i ... gdyby kózka nie skakała... mruganie, puszczanie oczka
Liczę, że to da się naprawić i szybko wrócisz do sprawności

Pozdrawiam
Armnds
Rocznik 1961
PSA WYJŚCIOWE: 09.2013 13,31 ng/ml
BIOPSJA: 10.2013 Prostatic carcinoma GS 2+2=4
PROSTATEKTOMIA RADYKALNA (klasyczna): 03.2014 w CO Bydgoszcz. Operator dr. Jerzy Siekiera.
Badanie po RP: GS 3+3=6 pT2c N0
PSA po RP: po 3 mieś. 0,028 ng/ml, od 6 m. do 6 lat od RP <0,002 ng/ml.
W ostatnim badaniu (12 lat od RP) <0,006 ng/ml
Koniec kontroli u urologa w CO
Moja historia
Wątek poboczny 

Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Odpowiedz
Dzięki , właśnie wczoraj byłem u ortopedy i niestety trzeba robic ACL a to jak wiadomo trwa miesiące by wrócić do sprawności. No cóż takie życie.
Odpowiedz
Grubo! Współczuję i życzę szybkiej ścieżki leczenia kontuzji.

Pozdrawiam
Armands
Odpowiedz
Dzięki.
Odpowiedz
(02.01.2023, 22:57:52)Dunolka napisał(a):
(02.01.2023, 18:23:24)tomek27m napisał(a): A chcialbym zapytac sie was jak to jest z tym rakiem. 

Doradzano mi by usunąć prostatę bo to najlepszy sposób na leczenie ale jak sie okazuje po usunięciu moze byc wymagana dalsza interwencja w postaci radioterapi. I tu mam pytanie, po co usuwać ? Czy nie mozna bylo od razu naświetlać ? Czy usuniecie daje lepsze efekty przy późniejszym naświetlaniu ?

Jest to pogląd lekarzy radioterapeutów.
No bo logicznie: jeśli sprawa tak czy owak ma się skończyć naświetlaniem, to przecież wtedy mamy podwójne skutki uboczne przy  jednym rezultacie, jakim jest pozbycie się nowotworu.

A jednak większość pacjentów wybiera operację.
Decydują argumenty nie tylko czysto medyczne, ale też natury psychologicznej.

1. Po operacji  wiadomo, co było, jakie to było i ile tego było, czego się można spodziewać, a wynik PSA konkretnie informuje, czy jest się wyleczonym.
Po radioterapii  - jak pisał Jarek  - nie ma wycinków do zbadania, PSA może być różne, może fluktuować, może wystąpić efekt baunce, czyli człowiek nie ma nigdy pewności i spokoju, czy pozbył się raka, czy nie.

2. Po operacji, jeśli coś zostanie, można to "dobić" radioterapią  - zawsze jest ta nadzieja.
Po radioterapii nie można już operować tej okolicy, gdyż tkanki stają się "kruche", powtórne naświetlanie dopiero ostatnio bywa możliwe, skuteczność problematyczna,  skutki uboczne przykre.


3. Po operacji jej przykre konsekwencje w postaci bólu, nietrzymania moczu i impotencji stopniowo się zmnejszają, pacjent zdrowieje, po prostu goi sie.
Po radioterapii na początku niby nie ma skutków ubocznych, ale rozwijają się one z czasem. Bo tkanki stają się "kruche", bliznowacieją, stopniowo rozwija się i nietrzymanie moczu, i impotencja, i krwawienie.
I to się już nie wygoi.

Wniosek z tego taki, że jeśli nie ma pewności, że operacja będzie skuteczna, to lepiej od razu zdecydować się na radioterapię, bo wtedy ma się tylko jedne skutki uboczne  - radioterapii.
Ale gdy jest nadzieja, że operacja zakończy się sukcesem, to operacja jest lepszym wyjściem, bo skutki uboczne są "do wygojenia", a poza tym ma się świadomość, że "w razie czego" jest w odwodzie druga linia leczenia, czyli radioterapia.

Tomek, u ciebie ta "awaryjna" radioterapia nie jest oczywista. Młody organizm może poradzić sobie z nielicznymi komórkami nowotworowymi z marginesu dodatniego.
Zadecyduje  PSA  - poziom markera i fakt, czy będzie malało.

Możesz rozwinąć 3 punkt..
To znaczy że po operacji i po radio już na zawsze będzie nietrzymanie moczu i te inne sprawy pozostaną już nie do wyleczenia, zagojenia? Help
Odpowiedz
(03.07.2025, 08:01:07)Adaho napisał(a): Możesz rozwinąć 3 punkt..
To znaczy że po operacji i po radio już na zawsze będzie nietrzymanie moczu i te inne sprawy pozostaną już nie do wyleczenia, zagojenia? Help

 Adaho, to byłaby apokalipsa! Bez przesady z tym pesymizmem!
Nie taki   diabeł straszny, jak go malują.

Prawda jest taka, że każda terapia, każdy lek, może mieć  jakieś skutki uboczne, czasem poważne.
Nawet kanałowe leczenie zęba, nawet aspiryna może spowodować zejście śmiertelne.
I przed każdym leczeniem podpisujesz świadomą zgodę na owo leczenie, po zapoznaniu się z listą zagrożeń.

Dlaczego podpisujemy tę listę?
Bo znamy rachunek prawdopodobieństwa.
Jeśli pacjent nie zgodzi się na radioterapię uzupełniającą/ratującą, to rak rozwinie się raczej na pewno, i wtedy będą takie "blizny", takie nietrzymanie moczu, taka impotencja, że hej.
Natomiast po radioterapii mogą się takie rzeczy rozwinąć, ale 
-  tylko mogą, nie zawsze muszą, większość pacjentów nie ma żadnych dolegliwości,
-  najczęściej będą się rozwijać stopniowo, po latach,
-  zawsze będą łagodniejsze, niż te "rakowe".
Poza tym pewne rzeczy rozwijają się niezależnie od terapii, po prostu są związane z wiekiem, lub innymi chorobami, np. kłopoty z trzymaniem moczu, impotencja.

To są takie uwagi ogólne, natomiast wasza sytuacja ma jeszcze jeden aspekt.
Nie ulega wątpliwości, że radioterapia uzupełniająca wam jest potrzebna, z przyczyn jak wyżej.
Ale są pooperacyjne kłopoty z trzymaniem moczu.
Jest szansa, że to się poprawi, ale gdy teraz "walnie się" w te tkanki radioterapią, to może się nie poprawić. 

My tu żadnej Ameryki nie odkrywamy, bo nie jesteśmy lekarzami, tylko cytujemy słowa lekarzy:
"radioterapia może utrwalić pooperacyjny poziom (nie)trzymania moczu".
Dlatego czasem warto ją opóźnić, aż się sytuacja poprawi  - o ile jest to możliwe.
A ponieważ u was i tak będzie hormonoterapia, to spytajcie lekarza, 
czy na razie, na kilka miesięcy nie wystarczy sama hormonoterapia, a naświetlania potem.
Bo takie podejście jest często stosowane.
To nie jest żadne mądrzenie się pacjenta.

Lekarz raczej się zgodzi, ale na wszelki wypadek poradźcie się dobrego lekarza konsultanta, 
najlepszy będzie profesor Majewski z Zabrza.
Lepiej zainwestować kilkaset złotych i trochę czasu, niż potem żałować, że się coś zaniedbało.
Odpowiedz
Witam wszystkich , dawno mnie tutaj nie było.

Dziś niestety czar prysł , miałem jakieś złe przeczucie , poszedłem zrobić PSA i wynik 0,020
Odpowiedz
Tomek,
Jak na pewno wiesz, teoria mówi tak:

Po radykalnej prostatektomii, standardowo przyjętą jest definicja wznowy biochemicznej według Europejskiego Towarzystwa Urologicznego – każdy wzrost PSA >0,2 ng/ml, potwierdzony w 2 pomiarach. Ale od tego trzeba odejść.

U Ciebie PSADT nie będzie miał zastosowania, przy tak małej wartości.
Nie będziemy także czekać na PSAV PSA V gdzie <0,75 ng/ml/rok vs >0,75ng/ml/rok (rak rozsiany)

Trzeba sprawdzać to PSA teraz już często, najlepiej raz w miesiącu. Zobaczymy, czy będzie fluktuował czy rósł.

Moim czuciem obstawiam, że będą wzrosty, powolne i jest to wznowa w loży, ale mało agresywna.

Pomału i na spokojnie rozejrzyj się za dobrym radioterapeutą.

Pozdrawiam
R
ur. 1971
PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020,
17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024,
1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024,
mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3
Szczepienie COVID19 - 30.10.2024
1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024,
mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3
1,657/30.01.2025,
Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty)
bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian.
1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025,
RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Odpowiedz
Tomek mi też powoli rośnie aktualnie 0.027 …urolog -„następne wizyta z aktualnym psa za 6 miesięcy „
Odpowiedz
Mariusz,
To jest za długo. Rób PSA przynajmniej raz w miesiącu (raz prawa, raz lewa ręka)
Jeżeli będą to systematyczne wzrosty a nie fluktuacja, to czym szybciej zrobisz sRT tym lepiej (mniej raka = łatwiej go dobić)

Pozdro
R
ur. 1971
PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020,
17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024,
1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024,
mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3
Szczepienie COVID19 - 30.10.2024
1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024,
mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3
1,657/30.01.2025,
Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty)
bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian.
1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025,
RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Odpowiedz
Mariusz , po jakim czasie od usunięcia zaczęło iść w gore ?

I jak szybko rośnie. ?
Odpowiedz
Tomku, Mariuszu,
Konieczne kolejne badania PSA w ostępach miesięcznych. Jak przypomina Dunolka przed badaniem spore nawodnienie
Dr Majewski to duże nazwisko w radioterapii polecane przez wielu.
Jeśli to Wam się przyda podaje telefon /za sprawą innego forumowicza/
do dra Majewskiego prywatnie chyba do Gliwic 502-498-839

lub kontakt na NFZ w Sosnowcu tel. 32 293 3331
https://www.medycynarodzinna.sosnowiec.pl
e-mail: nzlastart@poczta.onet.pl
nr telefonu: 32 293-33-31
Czekamy na Wasze dalsze PSA - oby stabilne
Odpowiedz
Tomek u mnie sytuacja była trochę inną …pierwsze pooperacyjne psa 0.019 następne 0.016 kolejne za 3 miesiące 0.018 na rocznym bilansie 0.022 po 6 miesiącach (aktualne )0.027 więc sam widzisz że ciężko tu dokładnie wyliczyć ale jest wzrost ok 0.001 miesięcznie .Urolog zaleca nadal obserwację

Malina ….dzieki za nr do dr Majewskiego
Odpowiedz
Witam , nie wiem co jest grane , ale dziś zrobiłem badania po ponad dwóch tyg. od ostatniego , dodałem sobie jeszcze próby wątrobowe bo trochę jem tabletek na mój kręgosłup. Wątroba wygląda idealnie , ale PSA spadło do 0,011. Nie wiem co mam o tym sądzić, wynik zrobiłem tak samo jak ostatni , w ciągu dnia, po kawce , w trakcie pracy.

Czy to wygląda na odbudowę prostaty w jakimś min stanie ?

Czy tabletki na erekcje mogą zmieniać wynik ?

Czy tabletki opioidowe mogą zmieniać wynik ?
Odpowiedz
Mnie to wygląda na fluktuacje i tak niektórzy mają. Pamiętam kolegów (niekoniecznie z naszego Forum, którzy tego doświadczyli. Oczywiście rodzi to niepokój i stres przed każdym odebraniem wyniku.
Dlatego nie robiłbym tak często badań. Ale to tylko moja sugestia.
Pozdrawiam
Armands

PS. Tomek może zrób stópkę z najważniejszymi
faktami z leczenia. To bardzo pomaga ocenić sytuację.
Rocznik 1961
PSA WYJŚCIOWE: 09.2013 13,31 ng/ml
BIOPSJA: 10.2013 Prostatic carcinoma GS 2+2=4
PROSTATEKTOMIA RADYKALNA (klasyczna): 03.2014 w CO Bydgoszcz. Operator dr. Jerzy Siekiera.
Badanie po RP: GS 3+3=6 pT2c N0
PSA po RP: po 3 mieś. 0,028 ng/ml, od 6 m. do 6 lat od RP <0,002 ng/ml.
W ostatnim badaniu (12 lat od RP) <0,006 ng/ml
Koniec kontroli u urologa w CO
Moja historia
Wątek poboczny 

Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości