PSA 28,795 wiek 54 lata
#1
Witam Was serdecznie

Jestem żoną swojego cudnego Męża i piszę do Was, bo mam tu sytuację, w której nie do końca wiem jak się odnaleźć. Opiszę wszystko od początku i będę miała ogromna prośbę o wyjaśnienie, rozjaśnienie i ogarnięcie tematu.
Mój Mąż w czerwcu 2019 robił badanie PSA 3,017, badanie USG-OK.
W tym roku zaczął się częstomocz i po długich namowach poszedł do urologa, który zrobił USG i stwierdził łagodny rozrost prostaty i wysłał na PSA, które dało wynik 27,382 - to był 08.10.2020, powtórne PSA dało wynik 28,795 - to był 20.10.2020Umówiliśmy się na wizytę u urologa i z tymi wynikami dotarliśmy do niego 28.10.2020. Po badaniu USG - brak widocznego guza, a po badaniu per rectum: 
Guz stercza cT3/4, w całości zmieniony guzowato, twardy - cT3/4
USG - stercz niepowiększony o obj. 26 ml., w badaniu DRE - bardzo duży twardy guz w rzucie prostaty
Skierowanie do szpitala, w którym 06.11.2020 zrobiono biopsję.

Informacje z wypisu: w pierwszym etapie wprowadzono cystoskop FLEX do cewki. Po dotarciu do okolicy zwieracza zewnętrznego uwidoczniono obfite masy guza zamykające cewkę moczową. Wprowadzenie cystoskopu niemożliwe - subtotalne zarośnięcie cewki.

Per rectum - olbrzymi twardy guz wielkości pomarańczy w rzucie stercza.
Wykonano przezodbytniczą biopsję stercza pod kontrolą TRUS - stercz o objętości 30 ml, o niejednorodnej echogeniczności, w całości zmieniony guzowato. Pobrano 12 wycinków po 6 z każdego płata. Stercz bardzo twardy Tu cT4.
Wytworzono cystomię nadłonową. Wdrożono Apo-Flutam.


Wykonaliśmy następujące badania:
RTG-OK
TK-jama brzuszna OK, Gruczoł krokowy o wymiarach w przekroju poprzecznym ok 39x32mm, w obrębie pęcherzyków nasiennych zwapnienia, w okolicy prawych naczyń biodrowych okrągły, wzmacniający się po kontraście węzeł chłonny, który jest nieznacznie powiększony (śr. 11mm) oraz budzi niepokój onkologiczny, nie można wykluczyć meta. 
Scyntygrafia kości: uwidoczniono nadmierne gromadzenie radioznacznika w rzucie kości czaszki (trzon kości klinowej?) oraz w obrębie trzonu VC7, trzonu VTh8, lewej kości biodrowej, masy bocznej prawej kości krzyżowej, prawej kości łonowej i lewej kości kulszowej - w LDCT zmiany osteolityczno-osteosklerotyczne z dominującą komponentą lityczną. Ponadto zaobserwowano ogniska miernie podwyższonego wychwytu raioznacznika w obrębie V żebra lewego w linii pachwinowej środkowej, X żebra prawego w linii pachwinowej tylnej oraz w lewej kości biodrowej w okolicy kolca biodrowego przedniego górnego i bocznie do stawu krzyżowo-biodrowego, poza tym fizjologiczny rozkład radioznacznika osteotropowego.
Wnioski: Opisane zmiany w czaszce, kręgosłupie, żebrach i miednicy wykazują wzmożony metabolizm osteoblastyczny i mogą odpowiadać ogniskom npl. Obraz nie jest typowy dla przerzutów wysoko zróżnicowanego ca prostaty do kości.
Rozpoznanie histopatologiczne (czekaliśmy na nie miesiąc)
Gruczolakorak stercza z cechami różnicowania płaskonabłonkowego.
Stopień złośliwości histopatologicznej wg Gleasona 3+4
Rak zajmuje około 60% powierzchni wycinków z płata prawego i około 70% powierzchni wycinków z płata lewego.
Stwierdza się naciekanie pni nerwowych.
Wykonano odczyny immunohistochemiczne: PSA + , Beta-keratyna +/-, p63 + , CK5/6 +/-
Mąż dostał zastrzyk Diphereline 11,25 (07.12.2020). Kolejny ma dodtać 08.03.2021.

Kochani mam do Was pytanie: czy bylibyście tak mili i objaśnili mi całą sytuację?. Niestety lekarze mówią po mandaryńsku albo wcale nie mówią. Nie wiem nawet czy ta scyntygrafia to opis przerzutów czy zwyrodnień (mąż od lat ma problemy kręgosłupowo-reumatyczne).

Pozdrawiam gorąco
Odpowiedz
#2
Rencia - witaj wśród nas. Na tym forum wspieramy się nawzajem, i pacjenci z rakiem prostaty, i ich żony, córki, synowe, które pomagają swoim bliskim w walce z chorobą.
Możemy się tylko domyślać, jak ci jest teraz ciężko, bo wszystko na was spadło tak nagle.

Jak to objaśnić?

Rok temu teoretycznie było wszystko OK, a teraz nagły duży wzrost PSA i od razu ostre objawy.
Ze wstępnych badań obrazowych wynika, że nowotwór już wyszedł poza prostatę, może się już rozsiał w organizmie,
czyli możliwe, że są już tzw. przerzuty odległe.

Zmiany w kręgosłupie teoretycznie mogą być zwyrodnieniowe.
Czy to badanie  RTG to było badanie kości, czy płuc?
Jeśli to było tylko dla płuc, można zweryfikować wynik scyntygrafii z badaniem rentgenowskim kości.
Tak duże zmiany byłyby chyba już widoczne w RTG.

Niepokoją zmiany w żebrach, częste w raku prostaty, no i w kościach czaszki.
Czy mąż miał kiedyś może uraz w tych miejscach?

Aha  - czy w scyntygrafii naprawdę napisano "w linii pachwinowej" przy opisie zmian w żebrach, czy to błąd pisowni, bo pewnie chodziło o linię pachową, co logiczne.

W biopsji brak jest informacji, czy  komórki nowotworowe znajdują się w bioptatach  "od końca do końca",
czyli czy naprawdę zajęta jest tkanka torebki prostaty. Najprawdopodobniej jest, ale to musi być udokumentowane.

Podejrzany węzeł chłonny może być tylko odczynowy, jak naprawdę jest, to się okaże.

Jedyne dobre wieści to:
- fakt, że jest to "zwykły", nabłonkowy nowotwór prostaty, jak my mówimy poczciwa adenocarcinoma, żadna gorsza aberracja; to się leczy;
- średnia złośliwość,  Gleason tylko 3+4.

Rencia, teraz wszystko będzie zależało od wrażliwości nowotworu na terapię hormonalną.
Zastrzyk Diphereline to tzw. chemiczna kastracja, zablokowanie produkcji testosteronu.
Guz już po kilku tygodniach powinien zacząć się zmniejszać, co umożliwi normalne oddawanie moczu.

Za około pół roku będzie można zrobić kolejne badania obrazowe, przede wszystkim scyntygrafię.
Jeśli zmiany się zmniejszą, albo nawet znikną  - będzie to dowód, że to przerzuty z prostaty (bo zareagowały na leczenie).
Jeśli guz się znacznie zmniejszy, niewykluczone jest leczenie radioterapią, co znacznie poprawi szanse pacjenta.

Czy mężowi nie zaproponowano wczesnej chemii? To teraz nowy standard.

Czyli wszystko teraz zależy od wrażliwości na leczenie hormonalne.
Mamy tu pacjentów, którzy z takimi wynikami wstępnymi żyją (albo żyli, bo zmarli na co innego) długie lata.

Jaki jest stan ogólny zdrowia męża, bo to też ma znaczenie?
I w jakim ośrodku się leczycie? Na forum polecamy Bydgoszcz, Warszawę, Kielce i Gliwice.
Odpowiedz
#3
Dunolko dziękuję za informacje.

Jestem nieogarnięta informatycznie i skopiowałam Twoją odpowiedź jako swoją własną. Pierwszy raz korzystam z forum internetowego i muszę je poznać żeby uniknąć takich sytuacji i pisania wszystkiego po 5 razy, bo ciągle gdzieś mi się coś zawierusza.

Niepotrzebny post z cytatem dyskretnie usunąłem mruganie, puszczanie oczka
Razem damy radę... i w informatyce.
Armands

Wracając do tematu:

RTG było tylko dla płuc, ale w poprzednich latach mąż miał robione RTG dla praktycznie całego kręgosłupa, oraz MR dla odcinka szyjnego. Badania te wykazywały zmiany zwyrodnieniowe dla podobnych w scyntygrafii kości. (Łudzę się bardzo, że to właśnie to). Poza tym w TK opisano "zmiany osteolityczne w obrębie masy bocznej prawej kości krzyżowej, talerza kości biodrowej, gałęzi górnej kości łonowej prawej, gałęzi dolnej kości łonowej lewej." Nastraja mnie to optymizmem, że to nie przeżuty tylko zwyrodnienia, ale może powinnam ściągnąć różowe okulary. 

Oczywiście to była linia pachowa, a nie pachwinowa jak napisałam (mój błąd).

Z tym oddawaniem moczu będzie problem, bo mąż ma wyłonioną cystostomię nadłonową i w styczniu idzie na wymianę tego co ma i założenie "balonika" - tak lekarz powiedział mężowi, a ja nie mam pojęcia co to znaczy. Wychodzi na to, że tak szybko efektów zmniejszania guza nie zobaczymy.

San ogólny męża jest dobry. Ma obniżoną hemoglobinę, ale od lat tak ma, mimo podawania żelaza parę lat temu, hemoglobina się nie zwiększyła, bo podobno taka natura męża (teraz ma takie wyniki hemoglobina 12,40 przy normie 14,00-18,00) i tak to od lat wygląda. Nie choruje na nic poza prostatą i zmianami zwyrodnieniowymi pleców (na te ostatnie z 8 lat).

Leczymy się w Gorzowie Wlkp., (szpitalna poradnia urologiczna), bo tutaj mieszkamy. Gorzowscy lekarze robili biopsję i jej opis, czy do nich mam się zwrócić o dokładniejsze dane czy przeprowadzić ta biopsję jeszcze raz w innym szpitalu, np. w Szczecinie (słyszałam, że dr Adam Gołąb jest dobrym specjalistą)?

O chemii wspomniała jedna z lekarek w poradni urologicznej, ale nic w zasadzie nie proponowali tylko powiedzieli, że ma dostać zastrzyk, zgłosić się na kolejny za 3 miesiące i wtedy się zobaczy. Takie jest info od lekarzy.

Pozdrawiam gorąco
Odpowiedz
#4
Witaj Renia,

Dunolka na większość pytań odpowiedziała; weź proszę pod uwagę, że scyntygrafia jest badaniem czułym ale niespecyficznym, pokazała zmiany, ale nie wynika z badania jaka jest ich przyczyna. Porównanie obrazu RTG i scyntygrafii powinno wykluczyć / potwierdzić czy są to zmiany zwyrodnieniowe / pourazowe czy tez przerzutowe. Choć 100% pewności nie da. Gdybyście się decydowali na radioterapię, to najbliższym polecanym ośrodkiem jest Poznań, w Szczecinie też dobrze leczą ( Nanna jest ze Szczecina, napisz po prostu do Niej ).
Ale może spróbować rozważyć operację - wtedy zdecydowanie polecamy Bydgoszcz - choć nie jest powiedziane, czy chirurg urologiczno-onkologiczny się podejmie.
Czyli przed Wami szybka decyzja odnośnie drogi leczenia - zakładając, że operacja jest możliwa. Jeśli nie, to jak najszybciej zabezpieczenie hormonalne, żeby zatrzymać rozwój nowotworu.
Bo zastrzyk wg mnie oznacza zastrzyk hormonalny, a nie skojarzone chemio i hormonoterapia. Czy mąż ma kartę DILO ?

Pozdrawiam AParsley
Rocznik 1961
PSA przed RP 15,41 ng/ml, LRP 19/11/2014, RT 05-06/2015.
PSA od 08/2017 do teraz <0,006 ng/ml.

Moja historia
Odpowiedz
#5
Witam

Uzupełniam dane z histopatologii, o które pytała Dunolka

Bioptaty z płata prawego długości:
I - 21 mm
II - 20 mm
III - 19 mm
IV - 20 mm
V - 16 mm
VI - 16 mm


Bioptaty z płata lewego długości:

VII - 20 mm
VIII - 17 mm
IX - 16 mm
X - 20 mm
XI - 16 mm
XII - 18 mm

Dunolko, czy o te dane Ci chodziło?

Aparsley - pytałeś o kartę DILO, jutro odbieram ją od lekarza rodzinnego. Dzięki za informacje. Napisałam do Nanny w sprawie ewentualnego leczenia męża w Szczecinie i czekam na informację od niej. 

Pozdrawiam Was wszystkich gorąco.
Odpowiedz
#6
Rencia, z forum internetowym radzisz sobie bardzo dobrze, aż trudno uwierzyć, że jesteś nowicjuszką.

Tak, chodziło mi o te dane o bioptatach. Wprawdzie wciąż nie wiem, czy w poszczególnych bioptatach
komórki torebki prostaty zajęte są już przez nowotwór, ale może lekarz umie lepiej wnioskować.

Nie jest wykluczone, że w styczniu założą mężowi już zwykły cewnik (czyli będzie "wymiana"), skoro wspomniano o "baloniku".
Ten balonik to jest ... mały balonik, który zakłada się na tym końcu części rurki cewnika, który jest w pęcherzu.
Chodzi o to, by ten cewnik zwyczajnie nie wypadł z pęcherza.

Nie ma zwyczaju robić powtórnej biopsji, gdy jest już stwierdzony nowotwór. Można ponownie ocenić próbki, u innego histopatologa.
Ale chyba nie ma potrzeby.

Kolejny zastrzyk będzie za trzy miesiące?
I wtedy zostanie podjęta decyzja o ewentualnym dalszym leczeniu.
Najlepiej byłoby, gdyby mąż kwalifikował się do operacji.
Ale radioterapia radykalna również jest efektywna.

Decyzją "na teraz" jest czy poddać się wczesnej chemii, czy nie.
Dopytajcie tego lekarza, który o tym wspomniał.

Nie zaszkodzi skonsultować przypadek z innym specjalistą, z innego ośrodka - Szczecin , Bydgoszcz.
Odpowiedz
#7
Witam Was serdecznie

Dzisiaj mąż odebrał wyniki i PSA wynosi 0,64 ng/ml. 07.12.2020 mąż miał zastrzyk Diphereline 11,25 i cały czas bierze Apoflutam.
Powiedzcie mi jak bardzo możemy się cieszyć i co o tym myślicie?

Pozdrawiam gorąco
Odpowiedz
#8
Cały czas od grudnia bierze Apoflutam?
Długo.
Antyandrogen (Apoflutam lub Bikalutamid) najczęściej bierze się minimum tydzień przed zastrzykiem
 Diphereline i ok 3 tygodni po. Czyli w zasadzie powinien już być odstawiony. Wystarczy działanie samego zastrzyku.
W jakiej dawce jest ten Apoflutam?

Być może lekarz zaordynował tzw. pełną blokadę, tzn. cały czas zastrzyk plus antyandrogen.
Dopytajcie.
W takim razie trzeba kontrolować wątrobę, bo Apoflutam ją mocno obciąża.
W razie złych wyników  - jeśli antyandrogenu nie da się odstawić  - poproście o zmianę Apoflutamu na Bikalutamid.

Czy można się cieszyć?
Można.
Bo PSA bardzo ładnie spadło.
(Może to określenie "ładnie" jest nieprofesjonalne, ale odzwierciedla nasze emocje, dlatego dobrze ocenia sytuację).

Znaczy to, że komórki nowotworu są bardzo wrażliwe na brak testosteronu.
A to znaczy, że lwia część komórek tego nowotworu jest "zwykła", niezmutowana.
A to znaczy, że nowotwór reaguje na leczenie.
A to jest korzystny czynnik prognostyczny.
Moim zdaniem  - najważniejszy czynnik prognostyczny.
Odpowiedz
#9
Witajcie

Tuż przed świętami Mąż został skierowany przez radiologa na MR . Dzisiaj dostaliśmy wyniki MR miednicy małej z kontrastem: 
Gruczoł krokowy o wymiarach w przekroju poprzecznym 36 X 32 mm o ostrych granicach , po podaniu kontrastu ulega wzmocnieniu. Nie uwidoczniono ewidentnych cech naciekania tkanki tłuszczowej w otoczeniu. Pęcherz moczowy niewypełniony - stan po wyłonieniu cystostomii nadłonowej. Zachowana jest granica między gruczołem krokowym a jelitem , nie uwidoczniono również obecności powiększonych węzłów chłonnych w miednicy małej. Zwraca uwagę patologiczny naciek kości łonowej , zwłaszcza po stronie prawej oraz kości kulszowej , zwłaszcza po stronie lewej. Patologiczne ogniska widoczne są również w obrębie talerza kości biodrowej obustronnie oraz w części bocznej kości krzyżowej po stronie prawej. Zmiany te były opisywane w poprzednim badaniu KT z dnia 19.11.2020 i mają związek z choroba podstawową.
Rozumiem, że te zmiany patologiczne  i nacieki to przerzuty do kości. Powiedzcie, proszę czy w takiej sytuacji możemy liczyć na radioterapię czy w przypadku przerzutów jest tak samo jak przy operacjach, że lekarze rezygnują z radioterapii ze względu na przerzuty właśnie. 

Pozdrawiam
Odpowiedz
#10
Wynik rezonansu potwierdza znaną prawdę: pod wpływem hormonoterapii komórki nowotworowe
najpierw przestają wydzielać PSA, a dopiero potem zaczynają fizycznie ginąć  - guz się "kurczy".
PSA znacznie spadło, a wymiary "zaraczonej" prostaty prawie nie zmieniły się.
Ciągle widoczne są zmiany w kościach.
Czy to przerzuty?
Bardzo prawdopodobne.
Twardym dowodem na to, że to przerzuty raka prostaty byłoby ich ...zmniejszenie albo zanik
pod wpływem hormonoterapii, ale na to widocznie jeszcze za wcześnie.

Zakładasz, że to przerzuty, i pytasz, czy wobec tego możliwa jest radioterapia radykalna,
czyli naświetlanie prostaty.
Kiedyś, przed laty, gdy diagnozowany był mój mąż, taki wynik eliminował pacjenta z leczenia radykalnego,
tzn. i z operacji i z radioterapii. Pozostawały tylko hormony.

Ale medycyna nie jest nauką raz na zawsze objawioną.
Zauważono, że pacjenci, którzy mimo przerzutów odległych zostali zoperowani lub naświetleni,
odnieśli korzyść w postaci  przedłużenia życia. Bo w tym ognisku pierwotnym, czyli w prostacie, najwcześniej dochodziło do hormonooporności.

Zatem obecnie zwykle naświetla się takich pacjentów, argumentując, że "usunięcie głównej masy guza", opóźnia hormonooporność. Argumentem "za" jest znaczny spadek PSA pod wpływem hormonoterapii.

Wniosek dla was taki, że szansa na radykalną radioterapię dla twego męża jest jak najbardziej realna.
A gdyby trafił się lekarz starej daty  - to trzeba skonsultować się z innym.
Odpowiedz
#11
Dzięki Dunolka za pomoc. Mąż ma wizytę u radiologa 21 kwietnia i zobaczymy co powie. To dość młody lekarz więc liczę na jego otwartą głowę.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#12
Witajcie

Po wizycie u radiologa 21 kwietnia zebrało się konsylium, które zdecydowało, że radioterapii przy przerzutach do kości nie będzie (ewentualnie na bolące miejsce). Będzie chemia. Mąż ma zacząć ją przyjmować od 17 maja. Powiedzcie mi, proszę jakich skutków ubocznych i samopoczucia powinniśmy się spodziewać?

Pozdrawiam
Odpowiedz
#13
Witajcie

Jak pisałam wcześniej, mąż miał dostać chemię 17 maja, jednak dostał ją dopiero dzisiaj (DXL 75 co 3 tyg), bo poprzednio zlecono ponowną scyntygrafię i tomograf. Wyniki tych badań nie są zadowalające, poza tym wzrasta PSA 20.10.2020-28 ng/ml (robione przed biopsją); z
01.03.2021-0,64 ng/ml (po pierwszym zastrzyku Diphereline 11,25); z dn. 17.05.2021- 3,24 ng/ml, z 07.06.2021 - 5,11 ng/ml. Od 1.06.2021 mąż ma odstawiony Apoflutam. Na 18.06.2021 mamy umówiona prywatną wizytę u doktora Siekiery, bo cały czas chodzi mi po głowie naświetlanie głównej masy guza. Tutaj w Gorzowie temat odpadł całkowicie. Mam nadzieję, że doktor Siekiera podpowie nam co poza chemią i hormonoterapią można jeszcze zrobić w naszej sytuacji. Nie wiem też czy z wzrost PSA to symptom hormonooporności czy jeszcze ten sposób leczenia nie jest stracony. Wkleję Wam opis scyntygrafii i tomografu gdybyście zechcieli je przeanalizować byłoby mi bardzo miło.

Scyntygrafia kośćca
Badanie wykonano w celu oceny metabolicznej układu kostnego u pacjenta z ca prostaty.
PROTOKÓŁ BADANIA. Akwizycję metodą Whole Body wykonano po upływie 3 godzin od dożylnej iniekcji 750 MBq MDP znakowanego Tc99m.
Akwizycję przeprowadzono w pozycji leżącej. Jako badanie uzupełniające wykonano na skanerze hybrydowym tomografię emisyjną SPECT z
jednoczasową spiralną tomografią niskodawkową wybranego odcinka.
OPIS BADANIA. Na scyntygramie planarnym i na zrekonstruowanych przekrojach tomograficznych uwidoczniono nadmierne gromadzenie
radioznacznika w rzucie kości czaszki (trzon kości klinowej?) oraz trzonu VTh8, VTh10 (tylno-dolna część trzonu), w XI żebrze przykręgosłupowo po stronie lewej, lewej kości biodrowej, masy bocznej lewej kości krzyżowej, masy bocznej prawej kości krzyżowej, prawej kości łonowej i lewej kości kulszowej. Ponadto zaobserwowano ogniska miernie podwyższonego wychwytu radioznacznika w obrębie V żebra lewego w linii pachowej środkowej, X żebra prawego w linii pachowej tylnej oraz dwa ogniska w lewej kości biodrowej w okolicy kolca biodrowego przedniego górnego i bocznie od stawu krzyżowo-biodrowego.
WNIOSKI. Opisane zmiany w czaszce, kręgosłupie, żebrach i miednicy wykazują wzmożony metabolizm osteoblastyczny i mogą odpowiadać ogniskom npl. W porównaniu do badania z dnia 18-11-2020 roku regresja gromadzenia radioznacznika w rzucie VC7, uwidoczniono natomiast nowe ogniska: w masie bocznej lewej kości krzyżowej, tylno- dolnej części trzonu VTh 10 mogące odpowiadać meta do kości. Ognisko w XI żebrze po stronie lewej w linii przykręgosłupowej złamanie?, meta?

KT klatki piersiowej bez i z CE (pilne)
Badanie TK klatki piersiowej z kontrastem
Dane ze skierowania: Rak gruczołu krokowego z przerzutami do kości.
Wynik:
W segmencie 2 płuca prawego guzek śr. 0,3 cm. Poza tym płuca bez uchwytnych zmian ogniskowych. W grzbietowych partiach dolnych płatów obu płuc widoczne pasmowate zmiany niedodmowo-włókniste. Jamy opłucnowe bez płynu. Węzły chłonne wnęk płucnych oraz śródpiersia niepowiększone. Struktury anatomiczne śródpiersia przedstawiają się prawidłowo. W trzonach kręgowych: C7, Th 8 i Th 10 widoczne sklerotyczne zmiany ognsikowe o obrazie meta.
KT j. brzusznej i miednicy bez i z CE (pilne)
Badanie TK jamy brzusznej i miednicy z kontrastem
Dane ze skierowania: Rak gruczołu krokowego z przerzutami do kości. Badanie porównano z badaniem z dnia 19.11.2020r
Wynik:
Wątroba jednorodna, bez uchwytnych zmian ogniskowych.
Drogi żółciowe nieposzerzone.
Pęcherzyk żółciowy cienkościenny, bez uwapnionych złogów.
Trzustka bez zmian ogniskowych, przewód trzustkowy nieposzerzony.
Nadnercza niepowiększone, bez uchwytnych zmian.
Śledziona jednorodna, niepowiększona.
Nerki prawidłowej budowy i wymiarów, bez uwapnionych złogów i cech zastoju.
W nerce lewej torbiele okołomiedniczkowe dł. do 1,1 cm
Wydzielanie oraz wydalanie moczu cieniującego obustronnie nieupośledzone.
Pęcherz moczowy obkurczony na balonie cewnika. Stan po wyłonieniu cystostomii nadłonowej.
Gruczoł krokowy o wym: 3,5 x 3,2 cm.
W pęcherzykach nasiennych widoczne zwapnienia.
W sąsiedztwie naczyń biodrowych zewnętrznych prawych widoczny węzeł chłonny wielkości 1,1 cm ( jak poprzednio).
Węzły chłonne z pozostałych grup objętych badaniem niepowiększone.
Okołonaczyniowa przestrzeń zaotrzewnowa bez uchwytnych zmian.
Progresja liczby i wymiarów zmian metastatycznych w kościach- powiększyla się znacznie zmiana w prawej kości łonowej, pojawiły się nowe ogniska w
lewej kości biodrowej i w trzonie kręgowym Th10.
Prawostronna przepuklina pachwinowa o wrotach szer. 2,1 cm, zawierająca tkankę tłuszczowa sieci większej.
Odpowiedz
#14
Sprawa się komplikuje, niestety.
Początkowy "ładny" spadek PSA po Diphereline mógł nastrajać optymistycznie, ale szybko okazało się,
że PSA rośnie, zatem możliwości hormonoterapii wydają się mocno ograniczone.

Co się robi, gdy PSA rośnie, mimo hormonoterapii?
Zmienia się zastrzyk, dodaje się bikalutamid, potem ewentualnie odstawia się ten bikalutamid  - to się nazywa gra hormonami.
Na jakiś czas pomaga.

Wprowadza się chemię.
Chemia już jest wprowadzona, pozostaje czekać, aż zadziała.

Wprowadza się środki hormonalne nowej generacji, dostępne w Polsce  - Abirateron (Zytiga) lub Enzalutamid.

Jeśli wystąpią bóle kostne, można wprowadzić radio-farmaceutyk, ze strontem lub samarem.

To wszystko pewnie powie wam dr Siekiera.
Czy zleci naświetlanie prostaty?
Wątpię, gdyż "główna masa guza" jest już poza prostatą  - przede wszystkim w kościach.
Nie da się naświetlić tak licznych przerzutów w kościach  - organizm pacjenta by tego nie wytrzymał.

Niektórzy onkolodzy mówią że leczy się pacjenta, nie PSA, czyli najważniejszy jest jego stan ogólny,  jak się czuje, jak funkcjonuje. Niektórzy pacjenci, mimo złych wyników, przez lata funkcjonują dobrze.

Dlaczego warto pojechać do doktora Siekiery?
Może jednak wymyśli coś niestandardowego, i najważniejsze  - może zasugeruje jakieś badania kliniczne.
Odpowiedz
#15
Dzięki Dunolka

Przybiło mnie to PSA, bo niestety domyślałam się co to oznacza. Dobrze, że w całej tej sytuacji mąż czuje się dobrze i fizycznie i psychicznie.
Odpowiedz
#16
Witajcie

Jesteśmy po konsultacji o doktota Siekiery. Według doktora, to co Gorzów uważa za przerzuty do kości wcale nimi być nie muszą. 
Gorzów opiera się tylko na scyntygrafii i tomografii, a dla dra podstawą jest rezonans i przede wszystkim PET. Umówiliśmy się do CO w Bydgoszczy i dr S., ma skierować męża na PET i dopiero wtedy będzie wiadomo jak się sprawy naprawdę mają. 
Doktor jest niemalże pewien, że należy zrobić radioterapię , co w Gorzowie odrzucili całkowicie. Dr S. zdiagnozował u męża zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (pisałam wcześniej, że od lat mąż ma problemy kostno-stawowe, ale nikt nic dotychczas nie zdiagnozował). 
W każdym razie ZZSK może dawać na scyntygrafii obraz, jaki w Gorzowie wzięli za przerzuty. PET może być zrobiony nie wcześniej niż na koniec sierpnia, bo 31.05 mąż dostał zastrzyk Diphereline i trzeba poczekać, aż skończy się jego działanie. 
Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej wizyty, doktorr wlał w nas sporo optymizmu.

Pozdrawiam R.
Odpowiedz
#17
No to faktycznie wizyta u doktora Siekiery była trafną decyzją. Wniosła nowe spojrzenie na problem i pojawiły się konkretne działania (PET + ewentualna radioterapia).
No to teraz czekamy na badanie i opis.

Pozdrawiam
Armands
Rocznik 1961
PSA WYJŚCIOWE: 09.2013 13,31 ng/ml
BIOPSJA: 10.2013 Prostatic carcinoma GS 2+2=4
PROSTATEKTOMIA RADYKALNA (klasyczna): 03.2014 w CO Bydgoszcz. Operator dr. Jerzy Siekiera.
Badanie po RP: GS 3+3=6 pT2c N0
PSA po RP: po 3 mieś. 0,028 ng/ml, od 6 m. do 6 lat od RP <0,002 ng/ml.
W ostatnim badaniu (7 latach od RP) 0,007 ng/ml
Moja historia
Wątek poboczny 

Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Odpowiedz
#18
Witajcie

Czy ktoś z Was ma może adres mailowy do doktora Siekiery? Bardzo potrzebuję się z nim skontaktować w sprawie przeniesienia leczenia mojego męża z Gorzowa do Bydgoszczy. Jest w trakcie chemioterapii i przy zamknięciu karty dilo leczenie w Gorzowie zostanie przerwane, a nie wiem kiedy będzie rozpoczęte w Bydgoszczy. Chodzi mi o to jaki wpływ będzie miało przerwanie lub przesunięcie terminu chemii po 3 dawce (obecnie jest podawana co 21 dni). Zależy mi na czasie, bo 3 sierpnia jedziemy do CO w Bydgoszczy i musimy mieć tutaj zamkniętą kartę dilo żeby móc rozpocząć leczenie COB.

Dzięki za wszelka pomoc
Odpowiedz
#19
Adresu e-mail nie posiadam. Może najlepiej zadzwonić na oddział i poprosić o przełączenie, ewentualnie numer do doktora?
Odpowiedz
#20
Dzięki Armands, jutro będziemy dzwonić.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości