Sport
(26.06.2018, 08:43:05)Edward napisał(a): Brawo, Jarku! Nawet w tej sytuacji potrafisz znaleźć pozytywne strony. Reasumując, to były dla nas całkiem udane mistrzostwa!

Big Grin Big Grin Big Grin

Wczoraj oglądałem konferencję naszych orzełów i takie wnioski można było z niej wyciągnąć. 

No cóż... komu teraz kibicujemy?
Odpowiedz
Towarzystwo naszych orzełków staje się coraz bardziej ekskluzywne!!! Być w tej samej grupie, co mistrzowie świata, to przecież zaszczyt!!! Tak, to są dla nas bardzo udane mistrzostwa świata mruganie, puszczanie oczka
Korea, Iran, Maroko - przed nimi czapki z głów!
Odpowiedz
(27.06.2018, 17:09:36)Edward napisał(a): Towarzystwo naszych orzełków staje się coraz bardziej ekskluzywne!!! Być w tej samej grupie, co mistrzowie świata, to przecież zaszczyt!!! Tak, to są dla nas bardzo udane mistrzostwa świata mruganie, puszczanie oczka
Korea, Iran, Maroko - przed nimi czapki z głów!

Bo gramy jak Mistrzowie Świata Niemcy. Big Grin
I do domu Cool

Jędrek
PSA
2012 VIII/30,61/XII 2012 przed LPR 25,58.
2012 XII LRP pT3bN1M1a Gl.3+4 Marginesy ?
2013 /I-1,16 / /VIII PSA-3,0 PET/CT: - PRZERZUTY  09/2013 HT 
2013 RT /0,663/
2014 -2018  <0,002
Zakończenie HT  10.2018
2019 
Luty <0,002
Sierpień  0,046
Wrzesień  0,090
Październik  0,209
Grudzień 0,377
2020 
Styczeń 0,611
Luty      0,663
Marzec   0,761
Kwiecień 1,130
Maj         1,410
Limfadenektomia
Lipiec      0,234
Sierpień  0,015
Wrzesień  0,008
Listopad  0,006


Odpowiedz
Jędrek, ja to widzę jeszcze bardziej optymistycznie ... aktualni Mistrzowie Świata pakują się  do domu, a my gramy dalej wystawia język
Odpowiedz
(27.06.2018, 18:00:47)Armands napisał(a): Jędrek, ja to widzę jeszcze bardziej optymistycznie ... aktualni Mistrzowie Świata pakują się  do domu, a my gramy dalej wystawia język

BINGO!
Odpowiedz
Żal mi Japonii. Danii zresztą też!
Obie drużyny pokazały hart ducha, wolę walki i były o krok od ćwierćfinału. Przyjemnie oglądało się ich grę.
Odpowiedz
Zapytano Grzegorza Latę, czy reprezentacja z 1974 roku pokonałaby  dzisiejszą kadrę.
- Tak, wygralibyśmy 1:0.
- Tylko tyle?
- No tak, proszę pamiętać, że  większość z nas jest już po 70...
Odpowiedz
(07.07.2018, 19:20:24)Dunolka napisał(a): Zapytano Grzegorza Latę, czy reprezentacja z 1974 roku pokonałaby  dzisiejszą kadrę.
- Tak, wygralibyśmy 1:0.
- Tylko tyle?
- No tak, proszę pamiętać, że  większość z nas jest już po 70...

zadowolenie, uśmiech zadowolenie, uśmiech zadowolenie, uśmiech !!!
Odpowiedz
No i po Mundialu...

Z wczorajszego finału najbardziej zapamiętam moknącą (prawie do końca) Panią Kolindę Grabar-Kitarović wśród "mężów stanu" pod parasolami.
Jeśli tak ma wyglądać równość płci, to ja wolę zostać w tej naszej zacofanej, średniowiecznej Polsce. 

[Obrazek: NjUzNTI2JwN6NWFifQY2XmdDYTBnRT4DOB1gJCUd...wnN2dYPg0=]

Swoją drogą, świetna babka... i chyba poziom sympatii do niej, wczoraj wzrósł o wiele punktów procentowych zadowolenie, uśmiech

No to teraz czekamy na skoki i na Stocha mruganie, puszczanie oczka
Odpowiedz
Ego prezydentów jest widać tak wysokie, że nie pozwala im myśleć o innych, też prezydentach. Niech mokną, a co!
https://wiadomosci.wp.pl/gafy-na-szczyta...658433g/11

OK, to będzie seksistowskie:
Być może prezydenci Rosji i Francji chcieli zobaczyć bardzo atrakcyjną panią prezydent Chorwacji w roli miss mokrego podkoszulka! To jedyne, co mogą mieć na swoje usprawiedliwienie mruganie, puszczanie oczka
Odpowiedz
Długo myślałam, czy wątek pt. Sport jest odpowiednim miejscem dla mojego posta,
ale wydaje mi się, że tak.


Skończył się mundial, długo będzie budził  różne wspomnienia.
Dla nas -  bardzo bolesne.

Mój starszy, jedyny brat, zapalony kibic, oglądał ćwierćfinałowy mecz Belgia - Francja,
i tak bardzo dał się ponieść emocjom, że doznał rozległego udaru.
Mimo szybkiej pomocy lekarskiej, nie udało się opanować wylewu; brat zmarł po dwóch dniach, nie odzyskawszy przytomności.
No szok.
Jak to się mówi  - jeszcze do nas nie dociera.

Ale po pogrzebie ktoś powiedział, że miał chłopak piękną śmierć.
Nie tylko, że szybką i bezbolesną, ale że w tych ostatnich chwilach świadomości miał przy sobie to,
co dla niego było najważniejsze  - dobry sport i ukochaną żonę.

Może to prawda?
Jedno z moich najstarszych wspomnień, to  brat z prawdziwą, skórzaną piłką, kupioną za pieniądze
z I Komunii, z rozwianym, pszenicznym włosem i z zapałem w oczach, przekonujący mnie,
że "będzie sławnym sportowcem, że będzie zdobywał medale, że pojedzie na Olimpiadę".

Na prawdziwą Olimpiadę nigdy nie pojechał, musiały mu wystarczyć te podwórkowe, i  tylko plastikowe medale zdobywane na zawodach szkolnych. Długo kopał piłkę w jakimś małym, lokalnym klubie, ale potem przyszła astma,
i zostało mu tylko namiętne kibicowanie, również synowi, a ostatnio wnuczce.


Niedawno zwierzył mi się, że marzy, by choć jeszcze raz zagrać  mecz, jeszcze raz strzelić gola (grał w ataku).
Ale astma nie pozwalała mu nawet na szybki spacer.

 Niech odpoczywa w pokoju!
Albo  lepiej  niech uda mu się na Pastwiskach Niebieskich zagrać  "w nogę".`
Odpowiedz
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza.
(ks. Jan Twardowski)

Jolu,
smutno mi razem z Tobą.
Prawdą jest, co po pogrzebie powiedział ktoś o pięknej śmierci Twojego Brata, że szybka, bezbolesna i przy kochającej osobie. Zawsze powtarzam, że w związku dwojga kochających się osób ta będzie bardziej szczęśliwa, która odejdzie pierwsza.
A ta, co zostanie? Lżej jej będzie, kiedy wierzy, że rozłąka jest czasowa. W tym tkwi potęga wiary. Nawet, a może zwłaszcza wtedy, kiedy po śmierci jest nicość.

Edward
Odpowiedz
(19.07.2018, 00:11:50)Dunolka napisał(a): Niech odpoczywa w pokoju!
Albo  lepiej  niech uda mu się na Pastwiskach Niebieskich zagrać  "w nogę".`

Amen

Jolu, rodzino, przyjmijcie wyrazy współczucia.
Odpowiedz
Tak było wczoraj...

[Obrazek: xfZUOAm.png]

... a teraz tylko czekać na skoki.
Odpowiedz
Big Grin Blush Stresik był, zwłaszcza w końcówce 3 seta.
Pozdrawiam AParsley
Odpowiedz
MC- The Reds 2- 1, szkoda, bitwa o Anglię trwa nadal.
Odpowiedz
Sportowiec Roku 2018

Kamil Stoch:
- Złoty medal IO
- Brązowy medal IO
- Srebrny medal MŚ w lotach
- Brązowy medal MŚ w lotach
- TCS wygrywając 4 konkursy
- Kryształowa Kula
- RAW Air
- Planica 7

Bartosz Kurek:
- Złoty medal Mistrzostw Świata
- MVP Mistrzostw świata

Wygrywa Bartek. Dziwny werdykt... ale trzeba przyznać, że Kurek zachował się z klasą. 
Klasę pokazała też Ewa, żona Kamila. 
[Obrazek: 323af747d650cc5bebc0f88754f864e6d9334ba1.jpg]

Oczywiście, nie tylko chodzi o urodę i elegancję.
Odpowiedz
(06.01.2019, 08:22:22)Armands napisał(a): Oczywiście, nie tylko chodzi o urodę i elegancję.

A co masz na myśli...? Nie oglądałem przebiegu Gali....
Natomiast uważam, że uroda i elegancja to rzeczywiście jej bardzo mocna strona.... Ogólnie można powiedzieć, że dziewczyna ma klasę! /potwierdzam Twoje słowa/
A do tego jest skromna, mądra, bardzo przedsiębiorcza i robi fajne zdjęcia.... Jest na pewno inna, niż wiele partnerek znanych sportowców....
A może wiesz coś więcej..... mruganie, puszczanie oczka Widzę, że zauważasz atrakcyjne dziewczyny  Big Grin 
Pozdrawiam.
Latarnik
Ur.1960
PSA wyjściowe 09.2010 - 11,097 ng/ml
Prostatektomia Radykalna /klasyczna/, Obustronna Limfadenektomia Miednicza  - kwiecień 2011r.
Wynik po RP   - GL. (2 + 4) pT2cN1
Korekta 2013  - GL. (4 + 3) pT3aN1, resekcja R1
PSA - 06.2011 /8 tyg. po RP/ - 0,02
Od 08.2013 - Bicalutamide 50 mg 
Od 04.2020 - Bicalutamide 100 mg
Od 04.2021 - Bicalutamide 150 mg
09.2021 - VMAT+CBCT
Od 12.2021 - Bicalutamide 100mg
PSA - 06.2022 - < 0,006
Od 03.2022 - Bicalutamide 50mg
Od 08.2022 - Bicalutamide - stop!
PSA - 02.2026 - 0,229
Odpowiedz
(06.01.2019, 09:20:11)latarnik napisał(a): A do tego jest skromna, mądra, bardzo przedsiębiorcza i robi fajne zdjęcia.... Jest na pewno inna, niż wiele partnerek znanych sportowców....
A może wiesz coś więcej..... mruganie, puszczanie oczka Widzę, że zauważasz atrakcyjne dziewczyny  Big Grin 
Pozdrawiam.
Latarnik

... bez sztucznych cycków, tyłka, solary i wydętych ust z koniecznym dzióbkiem.
Sama natura made in Podhale... co podkreśla nawet ten wzór na sukni.

A jakże... zauważam i podziwiam parę jaką tworzą Ewa i Kamil i liczę, że będą z tego piękne, mądre dzieci... i może pożytek dla przyszłości polskiego sportu.

Pozdrawiam
Armands

PS. Mimo tych zachwytów i tak kocham tylko Elę zadowolenie, uśmiech
Odpowiedz
[Obrazek: 0007WVS78IYAKX3L-C122-F4.jpg]
32. zwycięstwo w Pucharze Świata Stoch czekał długo, bo dokładnie 315 dni, od 25 marca ubiegłego roku i zawodów w Planicy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości