Latarnik21: karuzela czeka....
#61
Od dłuższego czasu nie daje mi spokoju takie pytanie /a może to wcale nie jest problem?/: 

Na Forum ale także poza nim jesteśmy grupą przyjaciół: pomagamy sobie, podpowiadamy, sugerujemy, kibicujemy sobie wzajemnie, szczerze cieszymy się z dobrych nowin, z dobrych wyników badań....... Nasze reakcje są spontaniczne i autentyczne!!! Zastanawia mnie tylko jak to widzą nasi koledzy, którzy aktualnie, w danym momencie na prawdę ostro walczą, którym wyniki badań "lecą na na łeb, na szyję" a w ładownicach pozostało niewiele amunicji bądź zaczyna jej brakować..? Czy ta powszechna radość, ten uśmiech i gratulacje dodatkowo nie zwiększają, nie potęgują stresu u tych ostro walczących, walczących przecież nie o pietruszkę czy "przechodni puchar prezesa" ale o wartości nieporównywalnie ważniejsze....! Bo znacznie upraszczając wygląda to tak, że komuś blisko "do płaczu" a obok, radość i gratulacje z powodu np. niskiej, stabilnej wartości PSA..... Być może potrafi to być bolesne....?

Jeżeli chociaż jednemu z nas takie reakcje przeszkadzają to ja ze swojej strony obiecuję o wiele więcej powściągliwości w moich "gratulacyjnych postach" na Forum.
/Zadaję to pytanie bo uważam, że jesteśmy grupą przyjaciół i dobre samopoczucie wszystkich nas jest bardzo ważne, ale w tej naszej gonitwie to Ci "na czele peletonu" powinni być dla pozostałych najważniejsi/.
Pozdrawiam.  Paweł

ps. może to co piszę zupełnie nie ma sensu, ale nie jestem aktywnym uczestnikiem portali społecznościowych i innych nowoczesnych platform komunikacji i tak na prawdę nie bardzo "czuję" te wszystkie wynalazki XXI wieku.....
Ur.1960
PSA wyjściowe 09.2010 - 11,097 ng/ml
Prostatektomia Radykalna /klasyczna/, Obustronna Limfadenektomia Miednicza  
Wynik po RP   - GL. (2 + 4) pT2cN1
Korekta 2013  - GL. (4 + 3) pT3aN1, resekcja R1
PSA - 06.2011 /8 tyg. po RP/ - 0,02
Od 08.2013 - Bicalutamide 50 mg 
Od 04.2020 - Bicalutamide 100 mg
Od 04.2021 - Bicalutamide 150 mg
PSA - 07.2021 - 0,812
Odpowiedz
#62
Myślę, w nawiązaniu do Twojego postu, że sprawa wygląda trochę inaczej.
Piszę, bo jak ująłeś jestem jednym z tych co wyniki im walą na łeb na szyję.  smutny
Ja oczywiście piszę to TYLKO w swoim imieniu, ale myślę, że takich jak ja jest znaczna ilość.

Otóż:
Ja cieszę się z pozytywnych wyników innych.  zadowolenie, uśmiech zadowolenie, uśmiech zadowolenie, uśmiech
Pokazuje to, że można wygrywać walkę z RGK.
Na marginesie, gdzieś w oddali widzę siebie, a tu ... niestety nie tak optymistyczne wiadomości.
I co? Zazdroszczę - NIE i NIGDY nie będę.

Co zatem. 
Naprawdę szczerze cieszę się, że inni mogą spać ... powiedzmy ... w spokoju.

Musisz Paweł wiedzieć, że każdy przypadek jest inny, bo ludzie są inni.
Dostrzegam na forum mnóstwo osób, które są mniej lub bardziej aktywni.
Także osoby które, przeglądają nasze forum i czytają posty. Wahają się czy się zalogować czy nie.
Mają na pewno podobne doświadczenia jak my, poszukują informacji. 
Utożsamiają się z pojedynczym aktywnym użytkownikiem, który miał tyle odwagi, aby swoją historię opisać.
Codziennie ponad mamy ponad 200 wejść. W tygodniu ponad 1.000. 
W tej liczbie są także osoby zalogowane. 
Oni sprawdzają co dzieje się u pozostałych znanych im bądź anonimowych użytkowników.
Odpowiadają bądź nie, według swojego uznania, dysponują czasem, aby "wtrącić trzy grosze". 
Gratulują, pocieszają, piszą merytorycznie, zabierają głos w dyskusjach.
Ale co najważniejsze. Przeżywają wzloty i upadki innych. Myślą o pozostałych i uważam, że robią to szczerze, z serca.
I to jest wspaniałe. Można mieć tą wirtualną drogą ogromną ilość kolegów, przyjaciół, którzy znają wzajemne problemy.
 
Myślę, że nikomu to nie przeszkadza i nie jest jak napisałeś bolesne dla kogokolwiek.
Bez względu na aktualny stan swojego zdrowia.
Tylko człowiek zazdrosny, zawistny może mieć pretensje do innych, że im się udaje (ło).
A mam nadzieje, że takich osób u nas nie ma. 
Nie chcę szkalować innego forum, gdzie dostrzegam parokrotnie opisane przeze mnie zachowania.
Stąd, to co zrobiliście wszyscy aktywni użytkownicy - dając tyle ciepła i zrozumienia odróżnia nas w tej wirtualnej rzeczywistości. Jesteśmy postrzegani przez nich jako konkurencja, a nie jak kolejne forum niosące pomoc potrzebującym.
To boli. Świadczy o innym postrzeganiu świata. O innej moralności. 

Sorry, za długi monolog. 
Zapytałeś - odpowiadam w Twoim wątku, choć być może trzeba by znaleźć lepsze miejsce (dział) na taką dyskusję.
Rocznik 1967
moja historia
PSA wyjściowe XI 2012-30,48 ng/ml - HT; 
RT II-IV.2013; 
HT: (zoladex, bicalutamid, eligard) od VI 2013- nadal
Aktualnie (stan:31.12.2015): Próby klinicznie (enzalutamid)  
kontynuacja leczenia - dyskusja
Odpowiedz
#63
Nie wiem czy mogę tutaj coś dodać, ponieważ reprezentuję mojego Tatę i tylko mogę domyślać się co czuje.
Jednak jestem cały czas z nim od początku diagnozy i jak widzicie w stopce parametry nie są korzystne smutny
Jeżeli przeczytam o czyimś sukcesie to od razu pokazuje Tacie historię i to motywuje i cieszymy się. Ale też bardzo przeżywamy jak komuś wyniki lecą w dół. Wtedy czuję taką złość, smutek i bardzo mocno powątpiewam w oferowane metody walki z rakiem...
Gleason 4+5, T3bN1R1
Odpowiedz
#64
Byłem wczoraj na konsultacji u urologa, chyba raczej nie była to konsultacja a raczej wizyta....
To nie był mój prowadzący ale specjalista, u którego też bywam.
Recepta na cztery opakowania bicalutamidu i ważne trzy miesiące skierowanie na oznaczenie PSA.....
Mimo wszystko takie nic a jednak cieszy...! Mógłbym tak latami tylko odwiedzać medyków.... zadowolenie, uśmiech mruganie, puszczanie oczka zadowolenie, uśmiech
Do prowadzącego też pewno się udam, ale chyba bardziej pogadać sobie...... i bez pośpiechu zadowolenie, uśmiech
Pozdrawiam.   Paweł
Ur.1960
PSA wyjściowe 09.2010 - 11,097 ng/ml
Prostatektomia Radykalna /klasyczna/, Obustronna Limfadenektomia Miednicza  
Wynik po RP   - GL. (2 + 4) pT2cN1
Korekta 2013  - GL. (4 + 3) pT3aN1, resekcja R1
PSA - 06.2011 /8 tyg. po RP/ - 0,02
Od 08.2013 - Bicalutamide 50 mg 
Od 04.2020 - Bicalutamide 100 mg
Od 04.2021 - Bicalutamide 150 mg
PSA - 07.2021 - 0,812
Odpowiedz
#65
Dzisiejszy poranek to wizyta w LAB-ie....
Teraz niepewność i myśli rozbiegane...
Po południu dam znaka co tam u mnie......
Pozdrawiam. Paweł
Ur.1960
PSA wyjściowe 09.2010 - 11,097 ng/ml
Prostatektomia Radykalna /klasyczna/, Obustronna Limfadenektomia Miednicza  
Wynik po RP   - GL. (2 + 4) pT2cN1
Korekta 2013  - GL. (4 + 3) pT3aN1, resekcja R1
PSA - 06.2011 /8 tyg. po RP/ - 0,02
Od 08.2013 - Bicalutamide 50 mg 
Od 04.2020 - Bicalutamide 100 mg
Od 04.2021 - Bicalutamide 150 mg
PSA - 07.2021 - 0,812
Odpowiedz
#66
A co może być ?
SYMULANTzadowolenie, uśmiech

Pozdrawiamy B i B

PS.
Ja już w Bydgoszczy. 
Trochę zamieszania, ale to napiszę w swoim wątku.
moja historia
Ur.
09.1958r.
05.2011 PSA 50,4ng/ml HT. 11.2011 RP.  01.2012 RT. 06.2012 wideotorakoskopia-przerzuty do płuc.
07.2012-10.2015 HT/ zmiana hormonów/, 3 razy przerwana HT.  Hormonoodporność/odporność na kastrację/   
10.2015 Badania kliniczne PRESIDE, Enzalutamid
01.2016 PSA 0,36  
Odpowiedz
#67
(21.11.2017, 09:47:22)bogdan napisał(a): A co może być ?
SYMULANTzadowolenie, uśmiech

Pozdrawiamy B i B

PS.
Ja już w Bydgoszczy. 
Trochę zamieszania, ale to napiszę w swoim wątku.

i to jeszcze do potęgi "n" -ej Big Grin.
Tego Ci Pawle życzę z całego serca.

Pozdrawiam
   Kris.
Odpowiedz
#68
Józek też dziś pojechał po nowe PSA.
Trzymamy kciuki za was obu, i nie tylko za was.

Z tym rakiem prostaty to prawdziwy Hitchcock, słowo daję   - najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie stopniowo wzrasta...
Odpowiedz
#69
Jola pisze:
"Józek dziś  pojechał  po nowego PSA"

A jaka rasazadowolenie, uśmiech
moja historia
Ur.
09.1958r.
05.2011 PSA 50,4ng/ml HT. 11.2011 RP.  01.2012 RT. 06.2012 wideotorakoskopia-przerzuty do płuc.
07.2012-10.2015 HT/ zmiana hormonów/, 3 razy przerwana HT.  Hormonoodporność/odporność na kastrację/   
10.2015 Badania kliniczne PRESIDE, Enzalutamid
01.2016 PSA 0,36  
Odpowiedz
#70
"Nordycka!!!"

A może interesowałby cię "taki mały, biały dupelek"? mruganie, puszczanie oczka
Odpowiedz
#71
(21.11.2017, 13:05:52)Dunolka napisał(a): "Nordycka!!!"

A może interesowałby cię "taki mały, biały dupelek"? mruganie, puszczanie oczka

Ze wszys­tkich marzeń, jed­no jest naj­piękniej­sze - ich spełnienie. 

J
PSA
2012 VIII/30,61/XII 2012 przed LPR 25,58.
2012 XII LRP pT3bN1M1a Gl.3+4 Marginesy ?
2013 /I-1,16 / /VIII PSA-3,0 PET/CT: - PRZERZUTY  09/2013 HT 
2013 RT /0,663/
2014 -2018  <0,002
Zakończenie HT  10.2018
2019 
Luty <0,002
Sierpień  0,046
Wrzesień  0,090
Październik  0,209
Grudzień 0,377
2020 
Styczeń 0,611
Luty      0,663
Marzec   0,761
Kwiecień 1,130
Maj         1,410
Limfadenektomia
Lipiec      0,234
Sierpień  0,015
Wrzesień  0,008
Listopad  0,006


Odpowiedz
#72
(21.11.2017, 13:05:52)Dunolka napisał(a): "Nordycka!!!"

A może interesowałby cię "taki mały, biały dupelek"? mruganie, puszczanie oczka

Albo taki ryżawy "Sweter Irlandzki". Nie mylić ani z piwem,  ani z whysky irlandzką , także ryżawą np.Bushmills. No pychotka. wystawia język

No to czekamy na info. odnośnie ..."co tam panie we krwi gryzie?"
 
Pozdrawiam
   Kris
Odpowiedz
#73
" Nic nie może wiecznie trwać..." - śpiewała Anna Jantar...

A u mnie podwojenie stężenia swoistego antygenu stercza w okresie dokładnie 3 miesięcy.....
.....             -   .....
17.08.2015 – 0,016
16.11.2015 – 0,015
17.02.2016 – 0,012
18.05.2016 – 0,011
23.08.2016 – 0,008  Nadir
17.11.2016 – 0,011
22.02.2017 – 0,016
18.05.2017 -  0,013  
21.08.2017 -  0,011
21.11.2017 -  0,022
06.12.2017 -  0,023
  smutny
Może te wartości są niewielkie.., może zagrożenia póki co brak..., ale tendencja jest niefajna...
Pozostaje czekać na kolejne oznaczenie i zobaczyć co pokaże...

Dzięki za dzisiejsze słowa otuchy....
Pozdrawiam.
Paweł
Ur.1960
PSA wyjściowe 09.2010 - 11,097 ng/ml
Prostatektomia Radykalna /klasyczna/, Obustronna Limfadenektomia Miednicza  
Wynik po RP   - GL. (2 + 4) pT2cN1
Korekta 2013  - GL. (4 + 3) pT3aN1, resekcja R1
PSA - 06.2011 /8 tyg. po RP/ - 0,02
Od 08.2013 - Bicalutamide 50 mg 
Od 04.2020 - Bicalutamide 100 mg
Od 04.2021 - Bicalutamide 150 mg
PSA - 07.2021 - 0,812
Odpowiedz
#74
Paweł, o podwojeniu mówi się od wartości powyżej 0,10.
O tendencji też nie można jeszcze mówić, do tego potrzebna są minimum dwie zmiany.
Nie zapominaj, że dotychczas była tendencja malejąca.
Co jest grane?
Na razie nie wiadomo, poczekajmy do kolejnego badania.
Odpowiedz
#75
Dzięki Jola,
Z tendencją przesadziłem, może pesymista wcześniej ją zauważa? /oby nie!, nie!, nie!/
A o podwajaniu, że śmieciowe wartości nie ulegają podwajaniu czy potrajaniu - nie wiedziałem!
Jeszcze raz dzięki za dobre, mądre słowa.... mruganie, puszczanie oczka
Chyba jakieś nalewki kieliszek posmakuję tudzież szklaneczkę bezalkoholowego piwa wydudnię! mruganie, puszczanie oczka
Pozdrawiam.
Paweł
Ur.1960
PSA wyjściowe 09.2010 - 11,097 ng/ml
Prostatektomia Radykalna /klasyczna/, Obustronna Limfadenektomia Miednicza  
Wynik po RP   - GL. (2 + 4) pT2cN1
Korekta 2013  - GL. (4 + 3) pT3aN1, resekcja R1
PSA - 06.2011 /8 tyg. po RP/ - 0,02
Od 08.2013 - Bicalutamide 50 mg 
Od 04.2020 - Bicalutamide 100 mg
Od 04.2021 - Bicalutamide 150 mg
PSA - 07.2021 - 0,812
Odpowiedz
#76
No zobacz  - między sierpniem '16 a lutym '17 tez miałeś  "podwojenie".
Przy bardzo małych wartościach PSA to chyba obowiązuje "matematyka kwantowa"  - czyli inne prawa.
Odpowiedz
#77
Pawle,
podobny stres przechodziłem kilka miesięcy temu:
0,008 - 2015
0,010 - 2016
0,030 - 2017
U mnie te wyniki spowodowane były badaniem krwi w różnych laboratoriach. Czy badasz się zawsze w tym samym laboratorium?
Z drugiej strony przez kilka lat po RP miałem wyznaczane PSA w przyszpitalnej poradni, w której czułość urządzenia wynosiła 0,050. Zawsze mój wynik był <0,050. I teraz nie wiem, czy wszelkie turbulencje poniżej 0,050 są nieistotne i nie wymagające podejmowania jakiejkolwiek akcji, czy jednak tak, a szpitala nie było/jest stać na bardziej nowoczesną aparaturę?
Pozdrawiam
Edward
Ur.1948; PSA 2008-2011: 3,10-8,74; Bps 9/2011: Gl. 3+3; Scyntygrafia OK. 12/2011-LRP. Poj. 100 cm3. Hist-pat: POMIMO BAD. LICZNYCH WYC. NIE UDAŁO SIĘ WYKRYĆ OGNISKA PIERW.!
PSA: 2012-2018<0,006;2019: 0,010;0,042;0,019;0,016;0,027;0,015;0,022;2020: 0,012;0,014; 2021:0,008;
2013-2015-wzrost guza wątroby. 5/2015-otwarta operacja i termoablacja guza. Hist-pat: rak wątrobowokomórkowy. Wznowa. WUM Banacha - 03.09.2016 - przeszczep wątroby.

Odpowiedz
#78
Edward, korzystam z tego samego LAB-a. 
Aczkolwiek wiem, że coś tam modernizowali....
Zobaczymy za 3 miesiące jaka wartość im na monitorze się wyświetli....
Pozdrawiam.
Paweł
Ur.1960
PSA wyjściowe 09.2010 - 11,097 ng/ml
Prostatektomia Radykalna /klasyczna/, Obustronna Limfadenektomia Miednicza  
Wynik po RP   - GL. (2 + 4) pT2cN1
Korekta 2013  - GL. (4 + 3) pT3aN1, resekcja R1
PSA - 06.2011 /8 tyg. po RP/ - 0,02
Od 08.2013 - Bicalutamide 50 mg 
Od 04.2020 - Bicalutamide 100 mg
Od 04.2021 - Bicalutamide 150 mg
PSA - 07.2021 - 0,812
Odpowiedz
#79
Pawle, pisałam już o tym w którymś wątku, ale ku pamięci napiszę jeszcze raz zadowolenie, uśmiech
Leszek jadąc do Bydgoszczy na wizytę kontrolną zawsze ma aktualne badanie z naszego labu na wypadek gdyby w CO był jakiś problem z ich wynikami.
Zazwyczaj te wyniki się niewiele różniły, ale tym razem było tak, że w naszym labie było 0,008 a w CO 0,016. 2 dni różnicy a wynik 2 razy wyższy? Pani doktor skwitowała to krótko - z matematycznego punktu widzenia rzeczywiście, ale praktycznie przy takich stężeniach nie ma to absolutnie znaczenia.
Odpowiedz
#80
Dzięki Aniu, ja wiem, że z medycznego punktu widzenia takie "skoki" wartości PSA lekarzy zupełnie nie interesują.....
Ale dla pacjenta: to każdy spadek jest pożądany a wzrost wprost przeciwnie!  mruganie, puszczanie oczka
Pozdrawiam.
Paweł
Ur.1960
PSA wyjściowe 09.2010 - 11,097 ng/ml
Prostatektomia Radykalna /klasyczna/, Obustronna Limfadenektomia Miednicza  
Wynik po RP   - GL. (2 + 4) pT2cN1
Korekta 2013  - GL. (4 + 3) pT3aN1, resekcja R1
PSA - 06.2011 /8 tyg. po RP/ - 0,02
Od 08.2013 - Bicalutamide 50 mg 
Od 04.2020 - Bicalutamide 100 mg
Od 04.2021 - Bicalutamide 150 mg
PSA - 07.2021 - 0,812
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości