Dzień dobry ,
Wczoraj dowidziałam się o chorobie taty .
Otrzymałam wyniki markerów krwi .
PSA 188
Fosfataza alkaliczna 870
CRP 86
Tata jest bardzo słaby , mocno schudł . Nie ma apetytu .
Pierwsze objawy (silny ból kości pojawił się końcem marca 2026 )
Jestem załamana diagnoza .
Jutro umówiłam tatę na TK .
Bardzo się o niego boję .
Jakie mój tata ma szanse na życie ?
Wyniki badań, które podałaś, rzeczywiście budzą bardzo poważny niepokój i wymagają pilnej diagnostyki. Stężenie PSA na poziomie 188 jest wartością bardzo wysoką i często wiąże się z zaawansowaną chorobą prostaty. Z kolei znacznie podwyższona fosfataza alkaliczna może wskazywać na zajęcie układu kostnego, szczególnie gdy współwystępują silne bóle kości. Podwyższone CRP świadczy natomiast o silnym stanie zapalnym toczącym się w organizmie lub o bardzo dużym obciążeniu chorobowym.
Musimy pamiętać, że poruszamy się jeszcze w sferze choroby nowotworowej niepotwierdzonej, choć bardzo prawdopodobnej.
Objawy, które pojawiły się u Twojego taty, nasilający się ból kości, wyraźne osłabienie, utrata masy ciała oraz brak apetytu, mogą świadczyć o chorobie znajdującej się w zaawansowanym stadium. Nie oznacza to jednak, że sytuacja jest beznadziejna albo że lekarze nie będą mogli już pomóc. Rak prostaty, nawet wtedy, gdy daje przerzuty do kości, często pozostaje chorobą tzw. przewlekłą, którą można leczyć przez długi czas. Współczesna medycyna dysponuje terapiami i lekami onkologicznymi oraz skutecznym leczeniem przeciwbólowym, które u wielu pacjentów pozwalają znacząco zmniejszyć cierpienie, poprawić stan ogólny i jakość życia oraz wydłużyć życie.
Na obecnym etapie nie sposób uczciwie określić rokowania ani przewidzieć długości życia Twojego taty. Do tego konieczne są wyniki badań obrazowych i histopatologicznych, ocena rozległości ewentualnych zmian oraz konsultacja specjalistyczna.
Czasami stan chorego wygląda bardzo ciężko przed rozpoczęciem leczenia, a po wdrożeniu odpowiedniej terapii następuje wyraźna poprawa. Zdarza się, że zmniejsza się ból, wraca apetyt, poprawia się siła i samopoczucie. Są też sytuacje bardziej agresywnego przebiegu choroby. Dlatego teraz najważniejsze jest szybkie przeprowadzenie diagnostyki i jak najszybsze rozpoczęcie leczenia.
Dołożę kilka uwag:
Takie objawy kwalifikują się do natychmiastowego rozpoczęcia leczenia hormonalnego, ew. połączonego z chemioterapią.
Razem z tymi wynikami idźcie do lekarza pierwszego kontaktu, weźcie kartę DiLO a później udajcie się do ośrodka onkologicznego - z jakiego rejonu kraju jest tata ?
Biopsja będzie raczej badaniem pro-forma, przy tak wysokim PSA prawdopodobieństwo nowotworu graniczy z pewnością.
Odnośnie rokowań, to zależy jak organizm taty zareaguje na leczenie.
Pozdrawiam AParsley
Rocznik 1961
PSA przed RP 15,41 ng/ml, LRP 19/11/2014, RT 05-06/2015.
PSA od 08/2017 do teraz <0,006 ng/ml.
03.06.2026, 07:53:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.06.2026, 08:36:55 przez Mariusz 63 lata.)
(28.05.2026, 21:59:22)Szewik napisał(a): Witaj na naszym forum
Wyniki badań, które podałaś, rzeczywiście budzą bardzo poważny niepokój i wymagają pilnej diagnostyki. Stężenie PSA na poziomie 188 jest wartością bardzo wysoką i często wiąże się z zaawansowaną chorobą prostaty. Z kolei znacznie podwyższona fosfataza alkaliczna może wskazywać na zajęcie układu kostnego, szczególnie gdy współwystępują silne bóle kości. Podwyższone CRP świadczy natomiast o silnym stanie zapalnym toczącym się w organizmie lub o bardzo dużym obciążeniu chorobowym.
Musimy pamiętać, że poruszamy się jeszcze w sferze choroby nowotworowej niepotwierdzonej, choć bardzo prawdopodobnej.
Objawy, które pojawiły się u Twojego taty, nasilający się ból kości, wyraźne osłabienie, utrata masy ciała oraz brak apetytu, mogą świadczyć o chorobie znajdującej się w zaawansowanym stadium. Nie oznacza to jednak, że sytuacja jest beznadziejna albo że lekarze nie będą mogli już pomóc. Rak prostaty, nawet wtedy, gdy daje przerzuty do kości, często pozostaje chorobą tzw. przewlekłą, którą można leczyć przez długi czas. Współczesna medycyna dysponuje terapiami i lekami onkologicznymi oraz skutecznym leczeniem przeciwbólowym, które u wielu pacjentów pozwalają znacząco zmniejszyć cierpienie, poprawić stan ogólny i jakość życia oraz wydłużyć życie.
Na obecnym etapie nie sposób uczciwie określić rokowania ani przewidzieć długości życia Twojego taty. Do tego konieczne są wyniki badań obrazowych i histopatologicznych, ocena rozległości ewentualnych zmian oraz konsultacja specjalistyczna.
Czasami stan chorego wygląda bardzo ciężko przed rozpoczęciem leczenia, a po wdrożeniu odpowiedniej terapii następuje wyraźna poprawa. Zdarza się, że zmniejsza się ból, wraca apetyt, poprawia się siła i samopoczucie. Są też sytuacje bardziej agresywnego przebiegu choroby. Dlatego teraz najważniejsze jest szybkie przeprowadzenie diagnostyki i jak najszybsze rozpoczęcie leczenia.
Jak będziesz miała wynik TK, to go wklej.
Pozdrawiam Szewik
Dzień dobry . Odebrałam wczoraj wynik TK . W opisie mowa , że przerzuty zajęły praktycznie cały kościec .
(28.05.2026, 21:59:22)Szewik napisał(a): Witaj na naszym forum
Wyniki badań, które podałaś, rzeczywiście budzą bardzo poważny niepokój i wymagają pilnej diagnostyki. Stężenie PSA na poziomie 188 jest wartością bardzo wysoką i często wiąże się z zaawansowaną chorobą prostaty. Z kolei znacznie podwyższona fosfataza alkaliczna może wskazywać na zajęcie układu kostnego, szczególnie gdy współwystępują silne bóle kości. Podwyższone CRP świadczy natomiast o silnym stanie zapalnym toczącym się w organizmie lub o bardzo dużym obciążeniu chorobowym.
Musimy pamiętać, że poruszamy się jeszcze w sferze choroby nowotworowej niepotwierdzonej, choć bardzo prawdopodobnej.
Objawy, które pojawiły się u Twojego taty, nasilający się ból kości, wyraźne osłabienie, utrata masy ciała oraz brak apetytu, mogą świadczyć o chorobie znajdującej się w zaawansowanym stadium. Nie oznacza to jednak, że sytuacja jest beznadziejna albo że lekarze nie będą mogli już pomóc. Rak prostaty, nawet wtedy, gdy daje przerzuty do kości, często pozostaje chorobą tzw. przewlekłą, którą można leczyć przez długi czas. Współczesna medycyna dysponuje terapiami i lekami onkologicznymi oraz skutecznym leczeniem przeciwbólowym, które u wielu pacjentów pozwalają znacząco zmniejszyć cierpienie, poprawić stan ogólny i jakość życia oraz wydłużyć życie.
Na obecnym etapie nie sposób uczciwie określić rokowania ani przewidzieć długości życia Twojego taty. Do tego konieczne są wyniki badań obrazowych i histopatologicznych, ocena rozległości ewentualnych zmian oraz konsultacja specjalistyczna.
Czasami stan chorego wygląda bardzo ciężko przed rozpoczęciem leczenia, a po wdrożeniu odpowiedniej terapii następuje wyraźna poprawa. Zdarza się, że zmniejsza się ból, wraca apetyt, poprawia się siła i samopoczucie. Są też sytuacje bardziej agresywnego przebiegu choroby. Dlatego teraz najważniejsze jest szybkie przeprowadzenie diagnostyki i jak najszybsze rozpoczęcie leczenia.
Nie wygląda to dobrze, ale to jest rak prostaty, który daje się leczyć.
Na to liczymy.
Tata powinien jak najszybciej zacząć hormonoterapię.
Do tego potrzebny jest wynik biopsji, pewnie będzie taka "pro forma".
Zwraca uwagę fakt, że w opisie TK nie ma nic o zajęciu węzłów chłonnych.
Są w normie?
To byłby dobry prognostyk.
04.06.2026, 07:24:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2026, 07:25:47 przez Mariusz 63 lata.)
(03.06.2026, 22:14:50)Dunolka napisał(a): Nie wygląda to dobrze, ale to jest rak prostaty, który daje się leczyć.
Na to liczymy.
Tata powinien jak najszybciej zacząć hormonoterapię.
Do tego potrzebny jest wynik biopsji, pewnie będzie taka "pro forma".
Zwraca uwagę fakt, że w opisie TK nie ma nic o zajęciu węzłów chłonnych.
Są w normie?
To byłby dobry prognostyk.
Węzły chłonne na razie nie zajęte . Też lekarz powiedział , że to dobra wiadomość . Biopsja w poniedziałek . Działamy . Dziękuję za odpowiedź .
Zaczynacie od HT (np. Orgovyx) później ADT (np. enzalutamid, darolutamid, apalutamid, abirateron) i chemioterapia (pierwszy rzut Docetaksel). Dalej po chemioterapii do rozważenia RT paliatywne prostaty.
Wszystko zależy od odpowiedzi na leczenie, remisja może trwać wiele lat i tego się trzymacie.
Pzdr
R
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza