67 lat rak prostaty
#1
Dzień dobry,

  Mam 67 lat i kilka dni temu z konsylium onkologicznego wyszedłem ze skierowaniem na operacje usunięcia prostaty,
   w kolejności :
  grudzień 2024 PSA 4,99 skierowanie na dalszą diagnostykę
  kwiecień 2025 PSA 6,8  biopsja tradycyjna zdiagnozowany nowotwór złośliwy /3+3 w skali Gleasona/konsylium onkologiczne w lipcu 2025 zamknięcie karty
                                     Dilo ponowne badania za 6 miesięcy
   styczeń 2026  PSA 7,4   biopsja fuzyjna nowotwór złośliwy /3+4 w skali Gleasona/skierowanie na radykalną prostatektomie

   Wszystkie badania były wykonywane w przychodni specjalistycznej przy szpitalu w Słupsku  i tu jest moje pytanie termin operacji jest określany
   za około 3 miesiące i nie wiem czy powinienem szukać innego ośrodka gdzie są wykonywane takie zabiegi?Moje obawy związane są z wynikami biopsji
   gdzie widoczne są wyrażne rożnice procentowe utkania raka 10% 1 biopsja i aż 50% 2 biopsja czy to oznacza że nastąpił taki postęp choroby czy może ma 
    to związek z dokładnością pobrania próbek do badania? czy te 3 miesiące oczekiwania nie doprowadzą do większego zaawansowania choroby?przerzutów?
    /scyntygrafia nie wykazała na szczęście żadnych zmian badanie 24.02.2026/
    załączam skany wyników i z góry dziękuję za pomoc.


Załączone pliki
.pdf   biopsja fuzyjna styczeń 2026.pdf (Rozmiar: 404,21 KB / Pobrań: 10)
.pdf   Biopsja gruboigłowa czerwiec 2025.pdf (Rozmiar: 402,89 KB / Pobrań: 5)
Odpowiedz
#2
Witaj,

Żeby coś ze sobą porównać, to muszą być zbliżone podstawowe warunki. W przypadku biopsji, ten sam rodzaj, ten sam lekarz, to samo urządzenie.

Biopsja z 2025 to jakaś kpina. Dwa wałeczki nadają się do oceny. Reszta to nawet nie skrawki. Uciekaj przed tym "specjalistą" gdzie pieprz rośnie.

Nikt Ci tu nie odpowie, czy w ciągu tygodnia a może miesiąca a może dwóch, jakaś jedna komórka nowotworowa nie wymknie się poza prostatę i nie stworzy nowego ogniska. Widać po PSA, że proces przyśpiesza.

Po prostu, zrób od siebie tyle, ile możesz. Chcesz szybko i stać Cię na dobrą operację u dobrego operatora prywatnie zrób tu: https://www.znanylekarz.pl/placowki/gabi...sz-mokrzys
Ca 50 tysi i czas pewnie max 2 tyg. Ten lekarz też operuje na NFZ, ale tych terminów nie znam.

Jesteś zmuszony korzystać z opieki publicznej, czekasz na operację w Słupsku.

Pzdr
R
ur. 1971
PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020,
17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024,
1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024,
mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3
Szczepienie COVID19 - 30.10.2024
1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024,
mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3
1,657/30.01.2025,
Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty)
bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian.
1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025,
RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Odpowiedz
#3
(18.03.2026, 18:56:13)omega napisał(a): Witaj,

Żeby coś ze sobą porównać, to muszą być zbliżone podstawowe warunki. W przypadku biopsji, ten sam rodzaj, ten sam lekarz, to samo urządzenie.

Biopsja z 2025 to jakaś kpina. Dwa wałeczki nadają się do oceny. Reszta to nawet nie skrawki. Uciekaj przed tym "specjalistą" gdzie pieprz rośnie.

Nikt Ci tu nie odpowie, czy w ciągu tygodnia a może miesiąca a może dwóch, jakaś jedna komórka nowotworowa nie wymknie się poza prostatę i nie stworzy nowego ogniska. Widać po PSA, że proces przyśpiesza.

Po prostu, zrób od siebie tyle, ile możesz. Chcesz szybko i stać Cię na dobrą operację u dobrego operatora prywatnie zrób tu: https://www.znanylekarz.pl/placowki/gabi...sz-mokrzys
Ca 50 tysi i czas pewnie max 2 tyg. Ten lekarz też operuje na NFZ, ale tych terminów nie znam.

Jesteś zmuszony korzystać z opieki publicznej, czekasz na operację w Słupsku.

Pzdr
R

Witam serdecznie,

Dzięki za szybką reakcję na moje pytanie,
Istotnie drugą biopsję wykonywał inny lekarz o tym od pierwszej biopsji wolę się nie wypowiadać,
dziękuję za podpowiedż! przymierzę sie do tego finansowo i dam znać.
Twoja rada utwierdza mnie w przekonaniu że im szybciej tym lepiej.
Pozdrawiam Romek
Odpowiedz
#4
To nie moja rada, że z rakiem im szybciej tym lepiej. Tak zwykle jest. Rak prostaty jest co prawda inny, rozwija się powoli, ale też nie zawsze!
Chodzi o coś innego, żebyś nie miał później pretensji do siebie, że coś zaniedbałeś a mogłeś zachować się inaczej. Resztę pozostaw losowi.

Pzdr
R
ur. 1971
PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020,
17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024,
1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024,
mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3
Szczepienie COVID19 - 30.10.2024
1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024,
mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3
1,657/30.01.2025,
Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty)
bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian.
1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025,
RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Odpowiedz
#5
Witaj Romek na naszym forum

W pierwszej kolejności chciałbym podkreślić, że zmiana wyniku z Gleasona 3+3 do 3+4 nie musi oznaczać dynamicznego postępu choroby. Raczej wynika z konsekwencji zastosowania dokładniejszej metody diagnostycznej, która pozwoliła precyzyjniej trafić w ogniska podejrzane, ujawniając komponent bardziej agresywny, który mógł nie zostać uchwycony w badaniu wcześniejszym. Tym samym uzyskany wynik odzwierciedla raczej pełniejszy obraz nowotworu niż jego nagłą progresję. Analogicznie, różnica w odsetku utkania nowotworowego od 10% w pierwszej biopsji do około 50% w kolejnej nie musi stanowić wiarygodnego wskaźnika przyspieszenia choroby. Parametr ten odnosi się wyłącznie do pobranych wycinków tkankowych, a nie do całkowitej objętości guza w prostacie. Zmienność ta więc może wynikać z lokalizacji pobrania oraz większej celności drugiego badania.

Istotnym i zarazem bardzo korzystnym elementem Twojej sytuacji jest brak stwierdzonych przerzutów w scyntygrafii. W połączeniu z umiarkowanym poziomem PSA oraz wynikiem Gleason 3+4 klasyfikuje to chorobę do grupy pośredniego ryzyka, w której przebieg jest zazwyczaj stosunkowo powolny. Do tego jeszcze typ raka, czyli tzw. adenocarcinoma. Jest to najpowszechniejszy typ RGK, który daje się bardzo dobrze leczyć.

W tym kontekście planowany czas oczekiwania na leczenie operacyjne, wynoszący około trzech miesięcy, raczej mieści się w granicach uznawanych za bezpieczny. Jeżeli masz możliwość załatwienia dobrego operatora na NFZ, to myślę że będzie to rozsądne rozwiązanie. Miarą jakości wykonanej operacji nie będzie to, czy jest ona finansowana przez NFZ czy wykonana komercyjnie, tylko wybór dobrego operatora.

Podsumowując, przedstawiony przebieg choroby wskazuje na nowotwór nadal w stadium, które daje bardzo dobre możliwości skutecznego leczenia, jednak trzeba pamiętać, że w medycynie wszystko jest możliwe, a Twoja sytuacja nie nadaje się do aktywnej obserwacji.

Jeżeli możesz, to wklej wynik rezonansu multiparametrycznego.

Pozdrawiam Szewik
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości