Rocznik 1976, 3+4
#21
(21.06.2026, 13:15:10)Włóczykij napisał(a):  Lekarz twierdzi, że wprawdzie mogłoby być mniej, ale póki co dramatu nie ma i trzeba dalej obserwować (wychwycić trend). 

Jestem tego samego zdania, co twój lekarz.


Cytat:Na PET PSMA jeszcze za wcześnie, naświetlanie wg niego też jeszcze nie.

Dokładnie tak.


Cytat:       Z ciekawości powtórzyłem badanie w swoim wsiowo-powiatowym laboratorium dzień później. Tu wynik wynosił 0,04 ng/ml.        

Zwróć uwagę, że oni mają tylko 2 miejsca po przecinku, czyli to jest inna skala dokładności.
Dla porównań  - szczególnie przy tak małych wartościach  - potrzebujemy zawsze danych z tego samego laboratorium.

Cytat:  Powinienem uzbroić się w cierpliwość?               

Dokładnie tak!
Ważne, że jest tendencja spadkowa.
Odpowiedz
#22
Dziękuję Wam za odzew. Pewnie polatam po lekarzach, popytam. Trochę to PSA na poziomie 0,020 zbiło mnie z tropu - zakładałem nieoznaczalność (lekarze też to zakładali).
Pozdrawiam serdecznie u progu lata.
Włóczykij
Odpowiedz
#23
No wiesz, skoro jesteś Włóczykijem, to trochę po lekarzach wypada się powłóczyć...

Ale poważnie mówiąc, każdy lekarz powie ci to samo: przy tak małym i stabilnym PSA nic nie można zrobić.
Najważniejsze jest to słowo: stabilnym.

Zbadaj sobie PSA w tym samym laboratorium, co na początku. Jeszcze ze dwa razy, w odstępach 
co najmniej dwutygodniowych. Najlepiej  - miesięcznych.
Będą wzrosty, choćby minimalne, trzeba szukać radioterapeuty.
O tzw. wznowie biochemicznej po prostatektomii świadczą trzy kolejne wzrosty PSA.
Muszą być co najmniej trzy, i muszą być po kolei. Czasem po operacji PSA fluktuuje, czyli trochę rośnie, trochę spada.
Tak bywa, gdy zostało trochę zdrowej tkanki prostaty. Może u ciebie tak jest?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości