Liczba postów: 4.837
Liczba wątków: 41
Dołączył: 16.01.2016
(21.06.2026, 13:15:10)Włóczykij napisał(a): Lekarz twierdzi, że wprawdzie mogłoby być mniej, ale póki co dramatu nie ma i trzeba dalej obserwować (wychwycić trend).
Jestem tego samego zdania, co twój lekarz.
Cytat:Na PET PSMA jeszcze za wcześnie, naświetlanie wg niego też jeszcze nie.
Dokładnie tak.
Cytat: Z ciekawości powtórzyłem badanie w swoim wsiowo-powiatowym laboratorium dzień później. Tu wynik wynosił 0,04 ng/ml.
Zwróć uwagę, że oni mają tylko 2 miejsca po przecinku, czyli to jest inna skala dokładności.
Dla porównań - szczególnie przy tak małych wartościach - potrzebujemy zawsze danych z tego samego laboratorium.
Cytat: Powinienem uzbroić się w cierpliwość?
Dokładnie tak!
Ważne, że jest tendencja spadkowa.
Liczba postów: 12
Liczba wątków: 1
Dołączył: 30.11.2025
Dziękuję Wam za odzew. Pewnie polatam po lekarzach, popytam. Trochę to PSA na poziomie 0,020 zbiło mnie z tropu - zakładałem nieoznaczalność (lekarze też to zakładali).
Pozdrawiam serdecznie u progu lata.
Włóczykij
Liczba postów: 4.837
Liczba wątków: 41
Dołączył: 16.01.2016
No wiesz, skoro jesteś Włóczykijem, to trochę po lekarzach wypada się powłóczyć...
Ale poważnie mówiąc, każdy lekarz powie ci to samo: przy tak małym i stabilnym PSA nic nie można zrobić.
Najważniejsze jest to słowo: stabilnym.
Zbadaj sobie PSA w tym samym laboratorium, co na początku. Jeszcze ze dwa razy, w odstępach
co najmniej dwutygodniowych. Najlepiej - miesięcznych.
Będą wzrosty, choćby minimalne, trzeba szukać radioterapeuty.
O tzw. wznowie biochemicznej po prostatektomii świadczą trzy kolejne wzrosty PSA.
Muszą być co najmniej trzy, i muszą być po kolei. Czasem po operacji PSA fluktuuje, czyli trochę rośnie, trochę spada.
Tak bywa, gdy zostało trochę zdrowej tkanki prostaty. Może u ciebie tak jest?