Liczba postów: 3
Liczba wątków: 1
Dołączył: 16.11.2025
Dzień dobry,
zwracam się z gorącą prośbą o polecenie dobrego lekarza/operatora robota chirurgicznego robotem da Vinci - ŚLĄSK.
Ewentualnie czy możecie polecić jakiś dobry szpital gdzie się tym zajmują?
Usunięcie gruczołu krokowego wraz z guzem (prostatektommia radykalna).
Z góry dziękuję za pomoc.
Liczba postów: 4.730
Liczba wątków: 40
Dołączył: 16.01.2016
Krzysztof, trudno kogoś konkretnego polecić.
Raz - że byłaby to reklama, tzw. szeptany marketing.
A po drugie - logiczne - każdy z operowanych forumowiczów miał tylko jedną prostatę, i tylko raz ją zoperował.
Zatem trudno o porównanie.
Możliwe jest tylko jedno: można być zadowolonym ze swego operatora, lub nie.
A wynik operacji zależy nie tylko od operatora, ale przede wszystkim od nowotworu.
Czy masz na myśli Górny Śląsk?
Gliwice to ponoć najlepszy ośrodek radioterapii onkologicznej, natomiast chyba nie mieliśmy forumowiczów tam operowanych. Najbliżej chyba jest Kraków, Kielce.
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 1
Dołączył: 16.11.2025
Jasne, rozumiem i masz całkowitą racje. Aczkolwiek czas nagli.
Szukam informacji o lekarzach/operatorach robota w internecie, więc każda podpowiedź ze strony osób, które są w podobnej sytuacji lub już po zabiegu jest dobra.
Jeśli chodzi o lekarzy, wielu z nich ma dobre opinie ale bardziej dotyczą wizyt kontrolnych/informacyjnych.
Nie mam pojęcia czym się kierować w wyborze szpitala a tym bardziej lekarza prowadzącego/wykonującego zabieg.
Tak, chodzi o górny śląsk.
Ewentualnie Kraków, chociaż z tego co wyczytałem polecają Śląski Szpital Urologiczny w Katowicach na ul. Strzeleckiej 9.
Liczba postów: 3.005
Liczba wątków: 60
Dołączył: 16.01.2016
W Polsce (i nie tylko) nie ma informacji o operatorach i ilości wykonanych przez nich zabiegów.
Co jakiś czas pojawiają się dane dotyczące wykonywania zabiegów z zastosowaniem technik operacyjnych.
Kiedyś w operacjach klasycznych przodowała Bydgoszcz, ale po wprowadzeniu urządzeń robotowych te statystyki się znacznie zmieniły.
Na żadnym forum nie spotkasz twardych danych. Prędzej to zabiegi PR, które mają na celu zwiększenie zainteresowania tym, czy innym ośrodkiem.
Ale kiedyś też nie było łatwiej. Pozostawała pocztą pantoflowa, czy też artykuły w prasie branżowej, czy też lokalnej.
Pozdrawiam
Armands
Rocznik 1961
PSA WYJŚCIOWE: 09.2013
13,31 ng/ml
BIOPSJA: 10.2013 Prostatic carcinoma GS 2+2=4
PROSTATEKTOMIA RADYKALNA (klasyczna): 03.2014 w CO Bydgoszcz. Operator dr. Jerzy Siekiera.
Badanie po RP: GS 3+3=6 pT2c N0
PSA po RP: po 3 mieś. 0,028 ng/ml, od 6 m. do 6 lat od RP
<0,002 ng/ml.
W ostatnim badaniu (10 lat od RP) <0,006 ng/ml
Koniec kontroli u urologa w CO
Moja historia
Wątek poboczny
Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Liczba postów: 172
Liczba wątków: 1
Dołączył: 29.08.2024
Witaj Krzysztofie, W pełni rozumiemy Twoje zaniepokojenie i w którą stronę uderzyć. Rok temu o tej samej porze byliśmy w podobnej sytuacji: sprawdzaliśmy,analizowaliśmy, przeglądaliśmy forum, wreszcie wybór padł na doświadczonego ok 50 letniego urologa z dużą ilością operacji robotycznych na koncie. Ale 2 tygodnie przed operacją ów urolog zmienił miejsce pracy / był na kontrakcie - nie wynegocjował lepszej dla siebie stawki a finansowy koniec 2023 roku w słuzbie zdrowia był podobny do obecnego/
Tak więc zostaliśmy w ostatniej chwili w rękach 35-40 letniego urologa i musieliśmy młodemu zawierzyć.
Dziś po roku możemy powiedzieć, że na razie jest ok i życzymy sobie żeby tak było dalej. A w czasie pobytu w szpitalu widać było duże zaangażowanie młodych urologów, dobry kontakt z pacjentami, dużą decyzyjność . Każdego dnia były przeprowadzanie 2 operacje urologiczne. W tym czasie starzy urolodzy i profesorowie chowali się po tzw. "kątach".
Nasze doświadczenia niech zostaną dla Ciebie wskazówką, ze nie tylko tzw. dobry,doświadczony - bo co to znaczy...
Nic albo prawie nic. Powodzenie- jak zawsze - zależy od wielu czynników a nade wszystko szczęścia i dobrego dnia dla operatora.
Zyczymy przemyślanego i dobrego wyboru, nawet w dalszej odległości od Katowic.
Jeśli będzie wszystko ok tak Szpital jak i operator nie będzie Ci później "prawie" potrzebny,
Wizyty kontrolne i PSA po operacji ogarniesz u urologa w miejscu zamieszkania
Pozdrawiamy serdecznie
Malina z mężem
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 1
Dołączył: 16.11.2025
(18.11.2025, 17:44:11)malina napisał(a): Witaj Krzysztofie, W pełni rozumiemy Twoje zaniepokojenie i w którą stronę uderzyć. Rok temu o tej samej porze byliśmy w podobnej sytuacji: sprawdzaliśmy,analizowaliśmy, przeglądaliśmy forum, wreszcie wybór padł na doświadczonego ok 50 letniego urologa z dużą ilością operacji robotycznych na koncie. Ale 2 tygodnie przed operacją ów urolog zmienił miejsce pracy / był na kontrakcie - nie wynegocjował lepszej dla siebie stawki a finansowy koniec 2023 roku w słuzbie zdrowia był podobny do obecnego/
Tak więc zostaliśmy w ostatniej chwili w rękach 35-40 letniego urologa i musieliśmy młodemu zawierzyć.
Dziś po roku możemy powiedzieć, że na razie jest ok i życzymy sobie żeby tak było dalej. A w czasie pobytu w szpitalu widać było duże zaangażowanie młodych urologów, dobry kontakt z pacjentami, dużą decyzyjność . Każdego dnia były przeprowadzanie 2 operacje urologiczne. W tym czasie starzy urolodzy i profesorowie chowali się po tzw. "kątach".
Nasze doświadczenia niech zostaną dla Ciebie wskazówką, ze nie tylko tzw. dobry,doświadczony - bo co to znaczy...
Nic albo prawie nic. Powodzenie- jak zawsze - zależy od wielu czynników a nade wszystko szczęścia i dobrego dnia dla operatora.
Zyczymy przemyślanego i dobrego wyboru, nawet w dalszej odległości od Katowic.
Jeśli będzie wszystko ok tak Szpital jak i operator nie będzie Ci później "prawie" potrzebny,
Wizyty kontrolne i PSA po operacji ogarniesz u urologa w miejscu zamieszkania
Pozdrawiamy serdecznie
Malina z mężem
Bardzo Wam dziekuje za odpowiedź.
Rzeczywiście z tego co się orientowałem wiekszość operatorów jest dość młodych.
Same operacje robotem są wykonywane +/- od 2023r. Wiec chyba doświadczenie mają podobne.
Nie pozostało mi nic, jak tylko wybór w ciemno.
Jeszcze raz dziękuję i życzę zdrówka dla Męża.