28.02.2026, 23:25:33
Bafik, nad radioterapią nie ma się co zastanawiać, jeśli PSA rośnie, to wiadomo, że jest potrzebna.
Bo są marginesy dodatnie. Tam są te pozostałości nowotworu, i trzeba to "wypalić".
Im szybciej, tym lepiej.
Jest dobre trzymanie moczu, zatem bez obawy można zacząć naświetlania.
(Radioterapia niejako utrwala "stan nietrzymania" moczu).
Zastanawiacie się pewnie, dlaczego są te marginesy dodatnie, dlaczego chirurg nie wyciął wszystkiego z odpowiednim marginesem tkanek zdrowych. Bo tu chodzi o podstawę prostaty, która jest - wbrew nazwie - u góry.
Tam prostata dotyka pęcherza, dookoła cewki moczowej tworzy się zakamarek, z którego nie można wyskrobać nowotworu, jeśli tam jest. To są tkanki dosłownie miękkie.
Zwróćmy uwagę, że nie ma marginesu dodatniego w miejscu, gdzie nowotwór wyszedł poza prostatę, czyli brawa dla chirurga. Zaś w okolicy przy szyjce pęcherza nie można ciąć zbyt szeroko, bo grozi to całkowitym nietrzymaniem moczu. Radioterapia zwykle jest skuteczna.
Na razie nie ma podstaw do zamartwiania się, że są gdziekolwiek przerzuty.
Że mogą być? Mogą, zawsze mogą.
Zobaczymy po radioterapii, jak spadnie PSA.
Tak zwana wczesna chemia na początku leczenia w przypadku raka wysokiego ryzyka to teraz nowy standard.
Chodzi o 6 cykli Docetakselu. Jak onkolog doradzi, to trzeba będzie wziąć, trudno. Młody, zdrowy organizm poradzi sobie, a komórki nowotworowe zostaną zniszczone.
Czy ten profesor, który rozważa chemię jest zdania, że warto podać ją zamiast radioterapii, czy oprócz?
Tak czy owak radziłabym szybko zapisać się w kolejkę do radioterapii w Bydgoszczy.
W razie czego zawsze można zrezygnować.
Bo są marginesy dodatnie. Tam są te pozostałości nowotworu, i trzeba to "wypalić".
Im szybciej, tym lepiej.
Jest dobre trzymanie moczu, zatem bez obawy można zacząć naświetlania.
(Radioterapia niejako utrwala "stan nietrzymania" moczu).
Zastanawiacie się pewnie, dlaczego są te marginesy dodatnie, dlaczego chirurg nie wyciął wszystkiego z odpowiednim marginesem tkanek zdrowych. Bo tu chodzi o podstawę prostaty, która jest - wbrew nazwie - u góry.
Tam prostata dotyka pęcherza, dookoła cewki moczowej tworzy się zakamarek, z którego nie można wyskrobać nowotworu, jeśli tam jest. To są tkanki dosłownie miękkie.
Zwróćmy uwagę, że nie ma marginesu dodatniego w miejscu, gdzie nowotwór wyszedł poza prostatę, czyli brawa dla chirurga. Zaś w okolicy przy szyjce pęcherza nie można ciąć zbyt szeroko, bo grozi to całkowitym nietrzymaniem moczu. Radioterapia zwykle jest skuteczna.
Na razie nie ma podstaw do zamartwiania się, że są gdziekolwiek przerzuty.
Że mogą być? Mogą, zawsze mogą.
Zobaczymy po radioterapii, jak spadnie PSA.
Tak zwana wczesna chemia na początku leczenia w przypadku raka wysokiego ryzyka to teraz nowy standard.
Chodzi o 6 cykli Docetakselu. Jak onkolog doradzi, to trzeba będzie wziąć, trudno. Młody, zdrowy organizm poradzi sobie, a komórki nowotworowe zostaną zniszczone.
Czy ten profesor, który rozważa chemię jest zdania, że warto podać ją zamiast radioterapii, czy oprócz?
Tak czy owak radziłabym szybko zapisać się w kolejkę do radioterapii w Bydgoszczy.
W razie czego zawsze można zrezygnować.

