16.05.2025, 14:25:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.05.2025, 14:27:15 przez Szewik.)
Węzły zasłonowe chyba zawsze z automatu usuwają. Jeżeli na skierowaniu jest o zaoszczędzeniu pęczków, to operator weźmie to oczywiście pod uwagę i na pewno będzie się starał je zachować o ile będzie taka możliwość. Diety żadnej mi nie zapisali.
Ivka, teraz "wszystkie ręce na pokład" do trzymania kciuków!
Piątek trzynastego niech będzie szczęśliwy dla kolejnego naszego chłopaka z forum!
O badaniu genetycznym napiszę w pierwszej wolnej chwili.
Profesor Lubiński jest zdania, że każdy nowo zdiagnozowany powinien to badanie zrobić.
Może jest już w standardzie?
Pobranie krwi do badania genetycznego przed operacją raka prostaty, zwłaszcza operacją metodą da Vinci, jest coraz częściej stosowaną praktyką i ma konkretne uzasadnienie medyczne. Ja nie miałem takiego badania, a szkoda bo wywiad rodzinny u mnie dodatni (mama rak piersi i niestety na niego umiera w wieku 52 lat). Planuje je zrobić we własnym zakresie i oczywiście komercyjnie.
Teraz trochę po co takie badania.
Ocena ryzyka dziedziczności. Część nowotworów prostaty ma podłoże dziedziczne. Badania genetyczne mogą wykryć mutacje w genach takich jak BRCA1, BRCA2 i inne. To taka nowoczesna profilaktyka. Jeśli u Krzysztofa wykryją taką mutację, może to oznaczać zwiększone ryzyko wystąpienia innych nowotworów (np. trzustki i innych), u niego lub członków rodziny. Pozytywny wynik badania genetycznego może skłonić ich do wykonania badań przesiewowych i wcześniejszej profilaktyki.
Akurat jestem świeżo po rozmowie z profesorem Lubińskim, i powtórzę, że badanie jest ważne nie tylko ze względu na możliwość dziedziczenia mutacji w genach BRC1 i BRC2, ale też na określenie, jakie są czynniki prognostyczne u danego pacjenta, i jakie rodzaje terapii byłyby najbardziej skuteczne.
Badanie jest refundowane, potrzebne skierowanie od lekarza rodzinnego do Poradni Genetyczno-Onkologicznej,
kod resortowy 1212.
Dziękuję Wam za odpowiedź.
Zdziwiło mnie, że pobrali krew Na to badanie w dniu operacji. Przecież Na wynik pewnie się trochę czeka.
Tak więc Szewik chyba bardziej prawdopodobne jest to co Dunolka.napisala. Może nie robią wszystkim tylko konkretnych przypadkach. U Krzyśka niepokoiło lekarz to że w młodym wieku.ma stosunkowo wysokie PSA oraz stadium.raka. Może dlatego.
Pozdrawiam
Ivka
Tak owszem Dunolka i Ivka, badanie genetyczne będzie miało też znaczenie w przypadku kwalifikacji do konkretnych terapii celowanych, do decyzji dotyczących intensywności monitorowania po operacji oraz planowania leczenia podczas ewentualnego nawrotu choroby.
W przypadku Krzysztofa będzie wykonane raczej badanie ewentualnej mutacji tylko genu BRCA1 i BRCA2, co dla osób z RGK w niektórych laboratoriach jest refundowane.
Pisząc o badaniach komercyjnych miałem na myśli zbadanie o wiele większej liczby genów typowo pod kątem dziedziczenia. Takie badanie rekomendowała mi szeroko znana na tym forum dr Skoneczna, polecając zarazem Warsawgenomics.
Można poczytać:
Czy usunięcie węzłów chłonnych jest standardem?
Nie
Czy z tego opisu wynika, że zaoszczędzili pęcherzyki nasienne?
Nie, pęcherzyków się celowo nie oszczędza, ale jak jest ryzyko uszkodzenia nerwów podczas ablacji, to ich końcówki z płynem mogły zostać.
Nie powinno to stanowić problemu onkologicznego w Waszym przypadku, choć wydaje się, że może powinno się to dać wypreparować lepiej, ale nie mam takiej pewności. Mogę zapytać swojego lekarza.
Pozdrawiam
R
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
(16.06.2025, 23:09:33)omega napisał(a): Czy usunięcie węzłów chłonnych jest standardem?
Nie
Czy z tego opisu wynika, że zaoszczędzili pęcherzyki nasienne?
Nie, pęcherzyków się celowo nie oszczędza, ale jak jest ryzyko uszkodzenia nerwów podczas ablacji, to ich końcówki z płynem mogły zostać.
Nie powinno to stanowić problemu onkologicznego w Waszym przypadku, choć wydaje się, że może powinno się to dać wypreparować lepiej, ale nie mam takiej pewności. Mogę zapytać swojego lekarza.
Pozdrawiam
R
Dziękuję Omega.
Jestem zdziwiona bo przed operacją na wizycie u urologa zadałam pytanie czy będą usuwać węzły chłonne. Dostała odpowiedź, że nie bo niskie PSA. W szpitalu przed operacją już nie zadawaliśmy tego pytania ale lekarz powiedział, że w sumie to PSA wysokie patrząc na wiek pacjenta. No a po, z opisu widzimy, że jednak je usunęli i się stresujemy dlaczego podjęli taką decyzję jednak.
W opisie zabiegu RS-RARP to chyba sugeruje, że zaoszczędzili pęcherzyki? czy się mylę?
17.06.2025, 08:19:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.06.2025, 08:23:30 przez Szewik.)
Witam
W opisie nie ma konkretnej informacji o zaoszczędzeniu lub usunięciu pęcherzyków nasiennych. Ten zapis jednak raczej sugeruje, że pęcherzyki zostały dokładnie wypreparowane, co standardowo oznacza przygotowanie ich do usunięcia, ponieważ mogły zawierać komórki nowotworowe. Nasieniowody zostały podciągnięte i przecięte – co również może wskazywać, że usunięto ich końcowy odcinek wraz z pęcherzykami nasiennymi, które są do nich bezpośrednio przyległe.
Z opisu nie wynika, że usunięto węzły chłonne — brak jest jakiejkolwiek wzmianki, czyli albo ich nie usunięto, albo ewentualne usunięcie nie zostało zanotowane w tym dokumencie, co byłoby błędem dokumentacyjnym
Dopytajcie Waszego operatora odnośnie rzeczy, które Was nurtują. Taka informacja powinna do Was dotrzeć przy wypisie ze szpitala.
RS-RARP nie oznacza oszczędzenia pęcherzyków nasiennych, ale raczej specyficzne podejście chirurgiczne, które prowadzi do lepszego zachowania struktur odpowiedzialnych za trzymanie moczu.
P.S. Z tego co widzę, to operacja była przeprowadzona w asyście robota Versius a nie da Vinci.
17.06.2025, 08:34:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.06.2025, 08:36:54 przez ivka.)
(17.06.2025, 08:19:06)Szewik napisał(a): Witam
W opisie nie ma konkretnej informacji o zaoszczędzeniu lub usunięciu pęcherzyków nasiennych. Ten zapis jednak raczej sugeruje, że pęcherzyki zostały dokładnie wypreparowane, co standardowo oznacza przygotowanie ich do usunięcia, ponieważ mogły zawierać komórki nowotworowe. Nasieniowody zostały podciągnięte i przecięte – co również może wskazywać, że usunięto ich końcowy odcinek wraz z pęcherzykami nasiennymi, które są do nich bezpośrednio przyległe.
Z opisu nie wynika, że usunięto węzły chłonne — brak jest jakiejkolwiek wzmianki, czyli albo ich nie usunięto, albo ewentualne usunięcie nie zostało zanotowane w tym dokumencie, co byłoby błędem dokumentacyjnym
Dopytajcie Waszego operatora odnośnie rzeczy, które Was nurtują. Taka informacja powinna do Was dotrzeć przy wypisie ze szpitala.
RS-RARP nie oznacza oszczędzenia pęcherzyków nasiennych, ale raczej specyficzne podejście chirurgiczne, które prowadzi do lepszego zachowania struktur odpowiedzialnych za trzymanie moczu.
P.S. Z tego co widzę, to operacja była przeprowadzona w asyście robota Versius a nie da Vinci.
Pozdrawiam Szewik
(17.06.2025, 08:34:56)ivka napisał(a):
(17.06.2025, 08:19:06)Szewik napisał(a): Witam
W opisie nie ma konkretnej informacji o zaoszczędzeniu lub usunięciu pęcherzyków nasiennych. Ten zapis jednak raczej sugeruje, że pęcherzyki zostały dokładnie wypreparowane, co standardowo oznacza przygotowanie ich do usunięcia, ponieważ mogły zawierać komórki nowotworowe. Nasieniowody zostały podciągnięte i przecięte – co również może wskazywać, że usunięto ich końcowy odcinek wraz z pęcherzykami nasiennymi, które są do nich bezpośrednio przyległe.
Z opisu nie wynika, że usunięto węzły chłonne — brak jest jakiejkolwiek wzmianki, czyli albo ich nie usunięto, albo ewentualne usunięcie nie zostało zanotowane w tym dokumencie, co byłoby błędem dokumentacyjnym
Dopytajcie Waszego operatora odnośnie rzeczy, które Was nurtują. Taka informacja powinna do Was dotrzeć przy wypisie ze szpitala.
RS-RARP nie oznacza oszczędzenia pęcherzyków nasiennych, ale raczej specyficzne podejście chirurgiczne, które prowadzi do lepszego zachowania struktur odpowiedzialnych za trzymanie moczu.
P.S. Z tego co widzę, to operacja była przeprowadzona w asyście robota Versius a nie da Vinci.
Pozdrawiam Szewik
Dziękuję Szewik za info
Odnośnie węzłów zasugerowałam się nagłówkiem: wycięcie radykalne stercza z limfadenektomią zasłonową laparoskopowo.
Odbieraliśmy wypis na drugi dzień po wyjściu ze szpitala i nie było już kogo zapytać bo odbiór był z administracji
Szewik, a różnica w robotach Versius a da Vinci znaczna?
W przypadku Twojego partnera zostały usunięte węzły zasłonowe, to raczej nie dziwi. Decyzja zależy od ryzyka przerzutów do węzłów chłonnych, które ocenia się m.in. na podstawie wyniku biopsji (stopień złośliwości, jak wiemy 4+3), poziomu PSA, objętości guza, obrazu rezonansu magnetycznego.
Konkretnej różnicy pomiędzy robotami nie znam. Jak sam szukałem operatora, to słyszałem o większej precyzji na korzyść robota da Vinci. Ogólnie w naszym „wyjątkowym towarzystwie forumowiczów” przyjęła się nomenklatura asysty da Vinci. Miałem propozycję na Versius, jednak wybrałem da Vinci.
17.06.2025, 10:01:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.06.2025, 10:04:44 przez omega.)
Ivka,
Tylko my tu zaczynamy wkraczać trochę na takie pola (techniki operacyjne), że raczej więcej będziemy improwizować...
Usuwanie pęcherzyków nasiennych położonych o 1mm od malutkich pęczków nerwowo-naczyniowych, które też są separowane od prostaty, to tak naprawdę najtrudniejsza część operacji. Z mojej wiedzy, to w Polsce wielu operatorów stosuje tu różne techniki. Pewnie zależy to od tego, co kto się nauczył, od sprzętu, bo jak nadmienił Szewik na inną precyzję pozwoli Versius a na inną da Vinci Xi, od anatomii pacjenta, czasu operacji itd. itp.
Właśnie tak teraz dokładnie przeczytałem ten opis i nie ma tam żadnej wzmianki o pozostawieniu szczątek pęcherzyków. Skąd takie pytanie przyszło Ci do głowy???
Zostały starannie odseparowane, wiec po to, żeby je w całości usunąć.
Na pewno warto zadać te pytania na pierwszej, pooperacyjnej wizycie.
To zwraca wujek google
SVRP to skrót od Seminal Vesicle-Sparing Robotic Radical Prostatectomia (Nasienne Vesicle-Sparing Robotic Radical Prostatektomia). Jest to zabieg chirurgiczny, w którym usuwa się gruczoł krokowy wraz z pęcherzykami nasiennymi, ale z próbą zachowania samych końcówek pęcherzyków nasiennych. Technika ta ma na celu zminimalizowanie uszkodzeń pobliskich nerwów odpowiedzialnych za funkcje erekcji.
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
(17.06.2025, 10:01:09)omega napisał(a): Ivka,
Tylko my tu zaczynamy wkraczać trochę na takie pola (techniki operacyjne), że raczej więcej będziemy improwizować...
Usuwanie pęcherzyków nasiennych położonych o 1mm od malutkich pęczków nerwowo-naczyniowych, które też są separowane od prostaty, to tak naprawdę najtrudniejsza część operacji. Z mojej wiedzy, to w Polsce wielu operatorów stosuje tu różne techniki. Pewnie zależy to od tego, co kto się nauczył, od sprzętu, bo jak nadmienił Szewik na inną precyzję pozwoli Versius a na inną da Vinci Xi, od anatomii pacjenta, czasu operacji itd. itp.
Właśnie tak teraz dokładnie przeczytałem ten opis i nie ma tam żadnej wzmianki o pozostawieniu szczątek pęcherzyków. Skąd takie pytanie przyszło Ci do głowy???
Zostały starannie odseparowane, wiec po to, żeby je w całości usunąć.
Na pewno warto zadać te pytania na pierwszej, pooperacyjnej wizycie.
To zwraca wujek google
SVRP to skrót od Seminal Vesicle-Sparing Robotic Radical Prostatectomia (Nasienne Vesicle-Sparing Robotic Radical Prostatektomia). Jest to zabieg chirurgiczny, w którym usuwa się gruczoł krokowy wraz z pęcherzykami nasiennymi, ale z próbą zachowania samych końcówek pęcherzyków nasiennych. Technika ta ma na celu zminimalizowanie uszkodzeń pobliskich nerwów odpowiedzialnych za funkcje erekcji.
Dzięki Omega
Pytanie zadałam bo lekarka prowadząca (nie operator) po operacji na wizycie powiedziała zaoszczędziliśmy pęcherzyki. Jak dostaliśmy wypis to nie zauważyłam tam takiej informacji. Myslalam, że może coś źle zinterpretowałam w opisie.
No cóż, czekamy na wizytę 10 lipca.
Chłopaki, nie mylcie pęcherzyków nasiennych z pęczkami naczyniowo-nerwowymi!!!
To są zupełnie inne struktury!!! Pęcherzyki to pęcherzyki - spore pojemniki na plemniki.
Pęcherzyki nasienne w prostatektomii radykalnej zawsze się usuwa, bo tam w pierwszym rzędzie lubi przerzucać się nowotwór. Czasem - w przypadku nowotworu niskiego ryzyka - chirurg zostawia część pęcherzyków, bo to ponoć poprawia "jakość życia pacjenta", cokolwiek przez to rozumieć.
Pęczki naczyniowo-nerwowe to są nerwy i naczynia krwionośne jakby przyklejone do prostaty, i trzeba się trochę natrudzić, by je ładnie odkleić (wypreparować). Aby działały.
Chirurg zawsze stara się je oszczędzić, i w tym przypadku raczej to zrobił.
W wolnej chwili przeanalizuję ten opis dokłądnie.