07.03.2025, 20:35:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.03.2025, 20:37:19 przez omega.)
No to nastraszyliście siebie, ale również nas, użytkowników, bo chusteczkowo czyta się złe wiadomości.
Właśnie wróciłem z wizyty u radioterapeuty, bo też chcę się z dwoma-trzema lekarzami "zakumplować"
Ścierają się poglądy na temat, która RT jest lepsza, czy uzupełniająca (ART) czy ratunkowa. Kiedyś była tendencja do ART, dziś jest tendencja do przeczekania.
Uważam, że poczekać do pierwszego oznaczenia PSA (ca 6 tyg.) trzeba, wcześniej nie robi się RT, bo to wszystko musi się wygoić po operacji. Później zależnie od wyniku, jak się zawiera <0,01 to obserwować jak powyżej, trzeba się rozglądać za radioterapią.
Jak napisała DUNOLKA, wielu tak dobiło raka ostatecznie, tak więc nie ma jeszcze nad czym się użalać.
Pozdrawiam
R
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Cześć. Nie miałam sił wcześniej pisać. mamy wyniki. Po konsultacjach z lekarzem i z radiologiem. Poki co do obserwacji ale być może będzie potrzebna radioterapia, zależy czy organizm sam sobie poradzi i zwalczy komórki nowotworowe które mogły się przedostać przez torebkę czy radioterapia jeśli wyniki psa będą niekorzystne więc nadal troche jak na tykającej bombie. Pierwsze PSA 31.03.2025. W załączniku wynik
Witajcie.
Szkoda, że się sprawdził scenariusz o którym pisaliśmy z Dunolką, czyli marginesy dodatnie i przekroczenie torebki. Bardzo ważne będzie teraz oznaczenie pierwszego pooperacyjnego PSA. Oby było nieoznaczalne, czego Wam serdecznie życzymy. Gleason potwierdzony 3+4.
Pozdrawiam Szewik.
Czyli tak, jak się spodziewaliśmy - lekarza coś zaniepokoiło w histopatologii pooperacyjnej, i na wszelki wypadek zamówiono kolejkę do radioterapii.
Jest przekroczenie torebki, marginesy dodatnie (lub tzw. wątpliwe), konieczność uzupełniającej radioterapii bardzo prawdopodobna.
Ale nie jest strasznie "grubo", jak się bałam, bo pęcherzyki czyste, węzły czyste, żadnej wrednej tkanki nie ma, oprócz adenocarcinomy.
Szansa na całkowite wyleczenie ciągle jest.
Oczywiście, że to jest do wygrania. Powiem więcej, nie wiem jak mówią statystyki, ale z czytania forów, to chyba połowa "dobiła" raka radioterapią, czyli nie są to żadne odosobnione przypadki. Bardziej norma. U jednych wcześniej u innych później.
Dzięki Kochani. Zarówno Cieślikowski jak i później radiolog w WCO twierdzili, że w takich przypadkach min u 5 na 10 pacjentów w takim stanie organizm moze sam zwalczyć te pojedyncze komórki nowotworowe, dlatego teraz nie jest od razu włączona radioterapia, tylko dopiero jak są wskazania po obserwacji że coś się jednak dzieje czyli są nieprawidłowe wyniki PSA. Wtedy będziemy podejmować decyzje o radioterapii ale juz na tym etapie informują, jak to działa i jakie mogą być następne kroki. Od radiologa dostaliśmy tez juz skierowanie na PSA i do niej mamy przyjść na odczyt i omówienie pierwszego wyniku od razu.
Cześć Jesteśmy już po wizycie u radiologa w zeszłym tygodniu i urologa. Pierwszy pooperacyjny Wynik PSA najniższy z możliwych, idealny wiec póki co nie ma żadnych wskazań do radioterapii! Cieszymy się bardzo i dzielimy z Wami też tymi dobrymi wieściami ? Kolejna wizyta z 2 kolejnymi wynikami PSA koniec września.
Cześć Dawno mnie nie było ale dziś kolejne już trzecie badanie PSA i wyszło 0,015 Mamy skierowanie na rezonans na 18.09 wczesniejsze były poniżej progu wykrywalności ale dziś zrobiło się groźnie
RM przy takim PSA nic nie wniesie. Do badania wznów służy z zasady PET PSMA, ale to też nie ta wartość jest. Teraz pozostaje tylko monitorować PSA, tylko częściej; raz w miesiącu. Gdy będą powolne wzrosty, będzie to sugerować wznowę w loży i wtedy można rozpocząć naświetlanie. Najlepiej jeszcze gdy PSA <1
Pozdrawiam
R
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Dzieki wielkie. ...a czy jest jakas szansa ze to moze byc jakis jednorazowy wzrost w powodu stresu czy innych przyczyn czy raczej to malo prawdopodobne?
Akin, kryterium tzw. wznowy po prostatektomii radykalnej jest ścisłe określone:
trzy kolejne wzrosty PSA, z odpowiednimi interwałami między kolejnymi badaniami.
1. Odpowiednie przerwy, czyli nie można robić badań np. co dwa dni.
Gdzieś wyczytałam, że minimum dwa tygodnie trzeba odczekać, aby PSA zdążyło (ewentualnie) narosnąć.
2. Wzrosty muszą być minimum trzy, aby nie było wątpliwości, że PSA cały czas rośnie, bo właśnie ciągły wzrost
to cecha nowotworu złośliwego.
Z tego wynika, że jednorazowe "wyskoki" mogą się zdarzyć.
Z jakiego powodu? O tym poniżej.
3. Wzrosty muszą być kolejne, czyli każda wartość wyższa od poprzedniej, czyli bez fluktuacji.
Pytasz, czy taki, jednorazowy wzrost może "wyskoczyć" z innej przyczyny.
Czasem się zdarza. Na przykład w czasie upałów może dojść do odwodnienia, wtedy stężenie markera we krwi
w sposób oczywisty wzrasta. Ale to dotyczy tysięcznych części nanograma.
Jeden z urologów powiedział nam, że PSA minimalnie wzrasta po "wielkim żarciu", np. po weselu.
Dlaczego bez fluktuacji?
Bo jeśli tego PSA jest raz więcej a raz mniej, to znaczy to, że
- albo próbuje odrodzić się zdrowa tkanka, np. na oszczędzonych pęczkach naczyniowo/nerwowych,
- albo organizm sam sobie radzi z tym minimum złośliwych komórek, które zostały. Czyli trzeba dać mu szansę.
Zawsze trzeba rozważyć, co jest najbardziej prawdopodobne.
Pamiętamy waszą panikę po operacji, gdy od razu mówiło się o radioterapii, bo lekarze od razu coś widzieli.
I potem się okazało, że rzeczywiście jakiś minimalny margines dodatni jednak był.
I jest bardzo możliwe, że ten minimalny wzrost PSA jest stamtąd.
Dlatego dostaliście skierowanie na rezonans.
Może to trefne miejsce jakoś inaczej na MRI będzie wyglądać?
To jest jedno małe miejsce, może da się to naświetlić w jakiś nowoczesny sposób minimalną dawką promieni?
Najważniejsze, że rzecz jest ciągle do całkowitego wyleczenia.
Kolejne PSA 15.09 wynik 0,021 czyli rośnie. Kolejne mamy robić 6.10 i wtedy decyzja odnośnie PET ale obiecane mamy skierowanie na PET PSMA jeśli 3 PSA będzie rosnące.
Rezonans czysty, żadnych zmian.
25.09 wizyta u Cieślikowskiego. On jak zwykle bardziej optymistycznie patrzy. Twierdzi, że poki co wystarczy obserwować ze nie ma się co spieszyć z decyzją o radioterapii a nawet z badaniem PET bo pewnie nic nie wyjdzie ale jak musimy sie uspokoić to oczywiście mozemy zrobic. On powiedział, że może tez tak być że takie śladowe ilości PSA mogą być produkowane, ponieważ byly szczędzone pęczki naczyniowo-nerwowe.
Bzdura. Pęczki nie produkują PSA
Trzeba to jeszcze obserwować. Nie robić PET (jaki to ma być radioznacznik?) przy tak niskich wartościach PSA!
Może się przydać, ale później. Z zasady RT najlepiej zrobić przed 0,1ng/ml
Pozdrawiam
R
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Kolega Omega dobrze napisał, pęczki naczyniowo-nerwowe same nie produkują PSA.
Jednak gdy chirurg oszczędza te struktury w wiadomych celach, może pozostawić bardzo cienką warstwę tkanek otaczających prostatę, w tym mikroskopijne resztki tkanki gruczołowej prostaty, które mogą nadal produkować minimalne ilości PSA.
Mogę się mylić, ale myślę że dr Cieślikowski nie miał na myśli, że same pęczki produkują PSA, tylko że ich oszczędzenie może skutkować tym, że jakaś minimalna ilość tkanki prostaty pozostała i stąd może pochodzić to PSA.