Nie chciałabym rekonwalescentowi wciskać traumy na Wielkanoc, ale czy jesteś pewny, że ta operacja była ci potrzebna?
Gl 3+3 to prawie każdy facet ma, ognisko raka takie miało rozmiary, że potrzeba było kilku lup by je zauważyć,
a że biopsja odbyła się pod kontrolą MR to pewnie je wyłuskano, skoro PSA spadło.
Prostatektomia to poważna, okaleczająca operacja, dołączysz teraz do klubu inceli, i kto nam będzie zapewniał luźną atmosferę na forum?
19.04.2025, 21:02:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.04.2025, 21:04:27 przez omega.)
Spoko, uwierz, że długo i mocno się nad tym zastanawiałem. Gdyby to był jeden guz, ale to było kilka w obu płatach. Tzn. 4 złapaliśmy w biopsji, ale wiem po RM, że tam było ich więcej, tylko miały góra 0,5mm I też szły do wierzchołka, zobaczymy co pokaże histopatologia a później PSA (za dwa miesiące mam zrobić i ani dnia wcześniej)
Dodatkowo ten największy, już opierał się o torebkę. Przypomnę Ci, że jestem po ablacji serca i też nie chciałem odkładać tej operacji o 2-3-5 lat, choć wiem, że pewnie by się dało.
W czasach młodzieżowych swoje się nabzykałem a wiesz, na tych amerykańskich stronach (prostaty) jest sporo na te tematy właśnie i ludzie wchodzą w nowe jego formy np. BDSM itp. Także może jeszcze trochę odkryć przede mną
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
21.04.2025, 08:38:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.04.2025, 09:18:38 przez omega.)
Wczoraj był ciężki dzień, z nocy soboty na niedzielę w ogóle nie spałem a to co rusz sprawdzałem worek a to nie mogłem pozycji znaleźć. Da się spać tylko na plecach bądź prawym lub lewym boku, Tylko jak już ustalimy która część łóżka, to pozostaje nam prawy albo lewy. Chyba, że chcemy wędrować po łóżku. (brzuch odpada)
Ja znowu jak się nie wyśpię, to serducho dostaje w tyłek a rano poszedłem do kościoła, bo toż Chrystus nam Zmartwychwstał i tak czasem słodko mi się robiło. Trochę tak dreptałem na zewnątrz wokół, na szczęście nie odleciałem. Dziś już spałem bardzo poprawnie, założyłem na noc bokserki, bo jednak nie ciągnie wtedy ten cewnik tak, jak bez bielizny.
Rano szok, erekcja się robi jak wściekła, na szczęście jakoś myślami "pohamowałem konia", bo z cewnikiem nie było to wcale przyjemne. Jak się okaże, że będę miał wytrysk, to zacznę robić się podejrzliwy. Brzuch nadal boli przy ruchach, do przeżycia. Zmieniam codziennie worek oraz opatrunki na szwach i tak trwam.
ps. Podpowiedzcie proszę, kiedy już zostawić te szwy na wierzchu, bez opatrunków?
Ze świątecznymi pozdrowieniami.
R
Dodam, że wczoraj doktor zadzwonił do mnie, złożył życzenia, zapytał jak się czuję, porozmawialiśmy trochę, to też było miłe.
I jeszcze jak mogę się dopytać, do dziś jeszcze się nie wypróżniałem, staram się jeść bardzo mało, choć głód jest. Czy to normalne?
i prośba do adminów o aktualizację stopki
ur. 1971
PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020,
17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024,
1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024,
mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3
Szczepienie COVID19 - 30.10.2024
1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024,
mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3
1,657/30.01.2025,
Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty)
bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian.
1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025,
RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Pierwsze wypróżnienie za mną, nie było źle. Rano znowu erekcja, ale udało się ją zahamować. Obecnie w Stolicy, bo po południu pierwsza wizyta pooperacyjna. W planach jakiś mały spacer i trochę spraw bieżących się nazbierało ot i tak.
Brzuch boli, ale kręgosłup już mniej, tylko wczoraj po ok 2h w samochodzie i mimo, że robiłem przerwy co ok 20km
W zasadzie nie sięgam po tabletki przeciwbólowe, może w sumie 3 wziąłem. Lekko trącony to jestem nadal, ale spoko. Z cewnikiem dziś już spałem jak bobas
Pozdrawiam
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Dzięki za pomoc techniczną.
Dalej, to już nie na wszystko mamy wpływ, ale trzeba robić to, co zrobić można. A że to wszystko proste nie jest, to wiemy.
Po to też tą wiedzą się dzielimy.
Również pozdrawiam
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
29.04.2025, 19:12:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.04.2025, 19:14:37 przez omega.)
Witam.
Szwy i cewnik usunięte wczoraj. Trochę się z tym cewnikiem zżyłem, ale rozstaliśmy się za porozumieniem stron. Pierwsza noc za mną, spać poszedłem o północy i obudziłem się o pierwszej na siku.
To sikanie jest teraz inne, Pierwsza część strumienia to jakby ulewanie (porównanie do niemowlaka), które po chwili przechodzi już w normalne sikanie. Strumień moczu jest ciut mniejszy niż wcześniej.
Druga pobudka godzinę później o drugiej, jakiś ból i patrzę a tu erekcja. Tu kilka-kilkanaście kropel moczu było, bo pielucho-majtki miejscami wilgotne. Żeby nie było, nazwałem to erekcją, ale to koloryzowanie. To jakby nie do końca nadmuchany balonik. Nie ma nic wspólnego z erekcją przed operacją, gdzie często była to sztywność stali. Teraz to absolutnie nie jest erekcja do odbycia stosunku waginalnego, że o analnym nie wspomnę. Lipa. Mam od dziś brać TADALAFIL Aurovitas 1 tabletkę rano, ale jakoś dziś jeszcze się boję i tu pytanie do Was, czy słusznie?
Kolejna pobudka już rano o siódmej, pielucho-majtki wcześniej zmieniłem i już suchutko.
Nie ma w ogóle żadnego kropelkowania, oprócz ww. sytuacji. Dziś trochę pospaceruję, poruszam się więcej, to zaobserwuję. Założyłem już normalne majtki z wkładką a pielucho-majtki zostawiam na noc.
W ciągu dnia nie wyciekła nawet jedna kropla moczu, trzymanie jest i można przetrzymać mocz. I to sporo, ale jest to bolesne. Jest też częściej parcie na mocz a oddaje się go mniej niż przed operacją.
Ogólnie, to co? W sobotę wracam na basen, za kolejny tydzień na rolki (zamiana z roweru) a później już w zależności od wyników badań, albo trwam, albo podejmuję dalsze leczenie. Ta cała procedura, którą przeszedłem, naprawdę nie jest straszna. Jesli ktoś się waha, to nie ma czego się bać!
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Jeżeli chodzi o Tadalafil, to oczywiście możesz już go zażywać. Zapewne kilka opakowań Ci zejdzie. Pierwsza doba po zdjęciu cewnika i takie trzymanie moczu to rewelacja. Ja ten czas spędziłem na niekontrolowanym wypełnianiu wkładek urologicznych.
Dzięki bardzo Szewik za rady. Czerwone wino przy okazji spotkania stawiam (nie jedno) Hamuje rozwój komórek raka prostaty.
Łyknąłem rano ten Tadalafil 5mg (najmniejsza chyba porcja) Faktycznie mam go na kilka miesięcy przypisany.
Ten znajomy biznesman też tak miał, od razu szczelność. Nakupowałem tych wkładek jak głupi, trójek, czwórek a jutro już nie zakładam żadnej. Teraz na noc mam pielucho-majtki, bo znowu się głupoty przyśnią i nie wiem co będzie. Kupiłem tego typu kilka par majtek na dzień i je będę zakładał: https://allegro.pl/oferta/majtki-meskie-...6064116976
Ty rehabilitujesz się gdzieś? Bo ja mam w Stolicy taką metę, która się nazywa PELVITA i tam uczęszczałem i chętnie bym tam z tą erekcją powalczył. Tylko rehabilitantka mówiła, żebym się zgłosił po 4-6 tygodniach od operacji. I teraz nie wiem, czy zacząć wcześniej czy czekać.
Pozdrowienia dla Ciebie i pozostałych userów
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Druga noc bez cewnika za mną i tym razem już tylko dwa razy na siku o 2h i 5h Żadnej, nawet jednej najmniejszej kropelki wycieku moczu.
Znowu erekcja w tych dwóch godzinach, ale sporo mocniejsza niż wczoraj, nie wiem co się dzieje, ja nigdy nie miałem erekcji o 2h w nocy. Zawsze jak to chyba wszyscy faceci mają, jest to 5-6h nad ranem, kiedy poziom testosteronu jest najwyższy.
Jak tak dalej pójdzie, to za 2-3 tygodnie zajeżdżę żonę i wszystkie sąsiadki wokół, kiedy ich mężowie będą w pracy. Zostały obce nerwy na narzędziach robota da Vinci i przykleiły się do moich czy co za licho? Playboy na stare lata haha eh... życie życie
Pozdrowienia!
R
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
(29.04.2025, 21:57:05)omega napisał(a): Ty rehabilitujesz się gdzieś? Bo ja mam w Stolicy taką metę, która się nazywa PELVITA i tam uczęszczałem i chętnie bym tam z tą erekcją powalczył.
Witaj. Moją rehabilitację realizuję samodzielnie w domu, a raczej realizowałem bo ostatnio ją sobie trochę odpuściłem. Winko chętnie pocedzę mając nadzieję, że przyjedziesz na coroczne spotkanie użytkowników do Michelina. Takich szybkich postępów w rekonwalescencji tylko pozazdrościć. U mnie idzie to trochę wolniej, najważniejsze jednak że są postępy.
Dzień dobry dzisiaj dostaliśmy wyniki biopsji którą Pan doktor przeprowadził, obecnie jest na urlopie miesięcznym. Czekać czy idąc się do tego lekarza ale prywatnie? jakie są rokowania i co dalej?
30.04.2025, 20:27:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.04.2025, 21:02:26 przez omega.)
Przyjadę Szewik, jak tylko będziecie chcieli mnie oglądać
Oczywiście, tylko sączenie wchodzi w grę w naszym stanie. Zapiernicza u mnie, ale ja na to nie mam wpływu, tak się po prostu dzieje, więc zwyczajnie cieszę się chwilą.
Skontaktuję się z PELVITA, ale to już po długim weekendzie i zobaczę, co jeszcze mogą zaproponować.
Ty też osiągniesz pozytywny efekt, tylko ciut później, bo jak sam piszesz, najważniejszy jest progres.
Dzięki za pozdrowienia i wzajemnie
@kamyczek4988
Przepraszam,
Twoje podejście do bądź co bądź sprawy poważnej, jaką jest rak, jest widzę takie same, jak lekarza wykonującego tę biopsję.
Zrób jak zalecił Szewik i zrób to po gospodarsku. Opisz historię, wklej wyniki z chronologicznie ustawionymi datami itd.
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Jeszcze jedno Omega. Twoje częste oddawanie moczu i w małych ilościach (uczucie mniej pojemnego pęcherza), najprawdopodobniej jest spowodowane nadreaktywnym pęcherzem. Miałem coś podobnego. Lekarz zalecił Adablok.
01.05.2025, 07:49:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.05.2025, 07:52:25 przez omega.)
Został mi Vesicare z zeszłego roku, kiedy jeszcze zwalczałem zapalenie, dzięki, wstrzymam się jeszcze kilka dni. Bo każdego lekka poprawa jest.
Nocą już tylko raz byłem na siku o 3.30, przy tym znowu wzwód. To już kamień był, taki typ wzwodu uporczywego. Nie wiem co jest z tymi nerwami, ale one tak maja jak zostały naruszone, później zachowują się już inaczej i bez znaczenia czy to penis czy palec (tu mam doświadczenia własne)
Nie zrywałem żony, żeby odbyć brutalny-mechaniczny stosunek, jeszcze boli mnie cewka, brzuch. Wstrzymam się dobre dwa tygodnie. I tak dawno zostało mi powiedziane, że nie mam nic z romantyka
Mamy majówkę, niech i mi i Wam wszystkim w tym czasie głowy i ciała odpoczywają.
Pozdro!
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Dziś kolejny dzień na basenie. To już mój stały pkt. programu, ze wracam do systematycznych treningów, czyli pływanie x6/tyg.
Trzymanie moczu od początku 100%, nie ma już tego początkowego "ulewania", erekcja prawie jak sprzed operacji (oczywiście, brak wytrysku), choć tu jeszcze widzę przestrzeń do poprawy. Dziś napiszę do PELVITA co by ułożyć na to jakiś plan.
Od soboty zaczynam rolki. Na pozostałe rzeczy wpływu nie mam, czekam więc na dalszy ciąg zdarzeń.
Pozdrawiam
R
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza
Ty już po RARP gratuluję
-
Myślę o tym samym bo nie chce żyć w niepewności
Ale jeszcze chce się podiagnozowac
Jeszcze raz szczerze gratuluję
Marek
Zawisza
Zawisza,
To nie jest takie proste, obaj będziemy już dożywotnio żyli w jakiejś tam niepewności, bez względu na to, czy podejmiesz dalsze leczenie, czy też nie. I to tylko w odniesieniu do RGK a gdzie cała reszta syfu, który może się pojawić?
To nie jest tak, że prostatektomia równa się sukcesowi w walce z rakiem. Jest to jakieś etap, czasem udany, czasem mniej.
Ty jak pamiętam, ułożyłeś sobie bardzo roztropny plan obserwacji i ja bym Cię namawiał, do niepodejmowania pochopnych, nieprzemyślanych kroków.
ps.
Wynajmę u Ciebie w czerwcu jakiś apartament i wpadnę z rodzinką na weekend, tylko tak jak będziesz dostępny, wtedy na spokojnie znajdziemy wieczorkiem (przy czerwonym winie, bo niszczy komórki nowotworowe RGK) chwilę na pogaduchy.
Zdrowia Marek i do zobaczenia
Robert
ur. 1971 PSA:1,31/2018, 1,50/2019, 1,20/2020, 17,122/04.06.2024, 4,859/19.06.2024, 2,639/02.07.2024, 2,497/10.07.2024, 1,975/29.07.2024, 1,422/13.08.2024, 1,357/27.08.2024, 1,403/23.09.2024, 1,354/14.10.2024, mpMRI (ECZ) - 22.10.2024 Zmiana PIRADS 4 i 3 Szczepienie COVID19 - 30.10.2024 1,470/04.11.2024, 1,742/18.11.2024, 1,648/04.12.2024, 1,557/19.12.2024, mpMRI (QUADIA) - 16.01.2025 Zmiana PIRADS 4 i 3 1,657/30.01.2025, Biopsja fuzyjna przezkroczowa 12.02.2025 (rak gruczołowy zrazikowy Gleason 6(3+3) oba płaty) bpMRI (QUADIA) Whole Body, bez istotnych zmian. 1,734/21.03.2025, 1,689/08.04.2025, RARP (da Vinci) bez limfadenektomii z zaoszczędzeniem pęczków / 18.04.2025 dr. M. Mokrzyś z asystą dr. T. Rynkiewicza