tata 73 lata pytanie o biopsję
#5
(27.05.2025, 10:53:59)omega napisał(a): Tu znowu Szewik lekko się rozmijamy, ale to tak jest, że wszyscy jesteśmy inni i dobrze, bo świat byłby nudny zadowolenie, uśmiech

Nawiązując do polityki - na tym polega demokracja, że choć się różnimy potrafimy rozmawiać. Nasze różnice polegają jednak na różnym doświadczeniu w procesie diagnostyki, a później leczenia i wracania do formy.

Wracając do meritum sprawy może masz rację Omega. Ja opieram się jednak na tym co usłyszałem od lekarzy, że jest to normalne i u mnie się to sprawdziło. Wcześniej nie chcieli mnie puścić do domu jak dopiero po pierwszym oddaniu moczu. Sorry za stwierdzenie, ale walnąłem jak z armaty z różnymi skrzepami włącznie. Delikatny krwiomocz pojawił się później jeszcze po około siedmiu dniach i to już nie było normalne. Na szczęście jednak był to jednodniowy incydent. Może wynikało to z ilości pobranych bioptatów - nie wiem. W moim przypadku było ich 18.
Sama biopsja fizycznie to prawie jak pobranie krwi, gdyby nie dyskomfort pozycji ciała jaką trzeba było przyjąć do zabiegu.

Teraz jak już ustaliliśmy indywidualne doświadczenia - „możemy iść na piwo”
Znowu trochę nawiązania politycznego.

Pozdrawiam
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
tata 73 lata pytanie o biopsję - przez kirsky - 26.05.2025, 16:45:12
RE: tata 73 lata pytanie o biopsję - przez omega - 26.05.2025, 20:35:22
RE: tata 73 lata pytanie o biopsję - przez Szewik - 27.05.2025, 08:11:59
RE: tata 73 lata pytanie o biopsję - przez omega - 27.05.2025, 10:53:59
RE: tata 73 lata pytanie o biopsję - przez Szewik - 27.05.2025, 11:45:02

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości