RAK PROSTATY POMOC - Forum
AParsley-czas od operacji szybko płynie - Wersja do druku

+- RAK PROSTATY POMOC - Forum (https://rakprostatypomoc.pl)
+-- Dział: Rak Prostaty – i co dalej? (https://rakprostatypomoc.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Przed i po diagnozie - Przebieg i efekty leczenia (https://rakprostatypomoc.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Wątek: AParsley-czas od operacji szybko płynie (/showthread.php?tid=272)

Strony: 1 2 3 4 5 6


AParsley-czas od operacji szybko płynie - AParsley - 03.05.2017

Witajcie,

Wreszcie znalazłem trochę czasu, by opisać swoją historię i dalszą historię leczenia. Moja historia została doprowadzona do mniej więcej roku po radioterapii, czyli do lutego 2016. Od tego czasu tak naprawdę rutynowe działania, wizyty w C.O. Ursynów i u urologa prowadzącego co 3 miesiące PSA od 0,047 ng/ml w marcu 2016 do 0,011 ng/ml w marcu 2017. Kolejna kontrola w czerwcu 2017.
Rzuciłem się z powrotem w wir pracy, zmieniłem stanowisko na bardziej odpowiedzialne i mniej więcej w tym samym czasie niestety pojawiły się inne problemy - w kwietniu 2016 problemy z błędnikiem i zawroty głowy, wizyty u różnych specjalistów i 5 czy 6 różnych badań w okresie 6 miesięcy, a diagnozy w dalszym ciągu brak. Laryngolog twierdzi, że to nie błędnik, neurochirurg, że to nie kręgosłup szyjny ( choć zmiany są ), a problem się powtarza od czasu do czasu.
Z przyjemnością uczestniczyłem w spotkaniu w lutym 2017, niestety moje podejrzenia zdrowotne się sprawdziły ( może niektórzy pamiętają, że nie za bardzo byłem w formie ) - przepuklina pachwinowa jednostronna. Oczywiście operacja, w marcu 2017, ale jak to w moim przypadku nic nie może dziać się bez problemów - krwiak podskórny, opuchlizna itd. Powoli się wchłania. Staram się dalej normalnie funkcjonować.


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Armands - 03.05.2017

Andrzeju, trzymamy kciuki, aby PSA jeszcze malało... spadało... zmniejszało się.
Jednym praca służy, innych nuży. Mamy nadzieję, że znajdujesz czas na odpoczynek, na trochę aktywnego wypoczynku.
No popatrz, to i Ciebie doświadczyła przepuklina i to z powikłaniami pooperacyjnymi. Trzymamy kciuki, abyś szybko wrócił do formy.
Problem zawrotów głowy może mieć różne podłoże i warto to dobrze zdiagnozować. To zbyt poważna sprawa.
Nie odpuszczaj!

Życzymy zdrówka i serdecznie pozdrawiamy

Ela i Jarek


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - cris - 03.05.2017

Super Andrzej, że zdecydowałeś się założyć swój wątek w dziale "Przebieg i efekty leczenia". 
Tutaj będziemy Cię "męczyć", tutaj też pisz o postępach w leczeniu.
Wspominałeś o podejrzeniu przepukliny podczas naszych spotkań.
Ja osobiście nic nie umiałem i nadal nie umiem Ci coś sensownego napisać na ten temat. 
Życzę, aby Twoje problemy się skończyły jak najszybciej. 
Bardzo dobrze, że jesteś aktywny zawodowo, to na pewno wpływa na aktualne życie, choć zdaję sobie sprawę, 
że praca bardziej odpowiedzialna jest zarazem bardziej stresująca.

Pozdrowienia z południa Polski.


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - AParsley - 08.05.2017

Jarek, Cris,

Dziękuję za odpowiedzi. Przepuklina wydaje się być pod kontrolą, od operacji minęły właśnie 2 miesiące, w piątek odważyłem się nawet na pierwszy wysiłek fizyczny, jak na razie jest OK.
Co do kwestii zawrotów głowy to jestem trochę w martwym punkcie, nie mam za bardzo pomysłu co dalej. To nie jest ciągła i bardzo dokuczliwa dolegliwość, raczej takie lekkie "zawirowania", po których przez trochę ( kilka minut do kilku godzin ) czuję się słabo, a potem sytuacja wraca do normy. Czasami raz dziennie, czasami raz na tydzień. Tak jak wcześniej pisałem, mam już za sobą wizyty u internisty, laryngologa, neurologa, neurochirurga, kardiologa, okulisty, badania zlecone przez każdego z tych specjalistów, a diagnozy nie ma. Będę dalej szukał. Zastanawiałem się również nad kwestiami gastrycznymi, ale też bez jasnego kierunku działania.

Pozdrawiam AParsley


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Armands - 08.05.2017

Andrzejku, jeśli tylu fachowców odwiedziłeś i brak diagnozy, to ciężko coś podpowiedzieć.
A miałeś jakieś badania obejmujące głowę? Rezonans, czy TK??

Jeśli miałeś przepuklinę, to niestety jest ryzyko wystąpienia problemu po drugiej stronie. Musisz uważać.
Ja mam problem z głowy, to znaczy siatkę od lewej do prawej Big Grin

Pozdrawiam
Armands


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - AParsley - 09.05.2017

Jarek,
Miałem i rezonans i TK głowy ( nic takiego w badaniach nie znaleziono ). Wiem również o ryzyku wystąpienia przepukliny po drugiej stronie, póki co siatka rozwiązała problem częściowo.
Pozdrawiam AParsley


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Jędrek - 09.05.2017

(08.05.2017, 08:05:01)AParsley napisał(a): Co do kwestii zawrotów głowy to jestem trochę w martwym punkcie, nie mam za bardzo pomysłu co dalej.

Czasami raz dziennie, czasami raz na tydzień. Tak jak wcześniej pisałem, mam już za sobą wizyty u internisty, laryngologa, neurologa, neurochirurga, kardiologa, okulisty, badania zlecone przez każdego z tych specjalistów, a diagnozy nie ma.
Będę dalej szukał.
Zastanawiałem się również nad kwestiami gastrycznymi, ale też bez jasnego kierunku działania.
Andrzeju
Nie dość nam tego co mamy?
W kwestii błędnika mam jedno spostrzeżenie a raczej doświadczenie z obserwacji.

Pracowałem w biurze (było nas tylko dwóch) i kolega po pewnym czasie zaczął mieć kłopoty z błędnikiem.
Osiem miesięcy poszukiwań przyczyny i bieżące leczenie bez efektów.
Było to ponad dwadzieścia lat temu inna medycyna ale...
Kolega wybrał się na tygodniową diagnostykę do jednego z ośrodków bodaj do Gdańska.
Doktorzy zadecydowali że problem jest dwu-trój przyczynowy.
Po sześciu miesiącach terapii wrócił do pracy.

Fakt istotne jest znalezienie przyczyny i diagnosta z doświadczeniem bo każdy przypadek jest inny choć podobny.
Trafienia życzę i wytrwałości.

Choć mnie już wytrwałość się kończy walcząc z objawami ZZSK.
Od września 2016 poradnia okulistyczna,ortopedyczna reumatologiczna raz w tygodniu.

Ale idzie wiosna radosna
[Obrazek: blog_uy_4453805_6562878_sz_wiosna4.jpg]

Jędrek


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Dunolka - 10.05.2017

(08.05.2017, 08:05:01)AParsley napisał(a): mam już za sobą wizyty u internisty, laryngologa, neurologa, neurochirurga, kardiologa, okulisty, badania zlecone przez każdego z tych specjalistów, a diagnozy nie ma.
 Andrzej, a u naczyniowca byłeś? Miałeś badanie dopplerowskie tętnic szyjnych?


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Edward - 11.05.2017

(08.05.2017, 08:05:01)AParsley napisał(a): Co do kwestii zawrotów głowy to jestem trochę w martwym punkcie, nie mam za bardzo pomysłu co dalej. To nie jest ciągła i bardzo dokuczliwa dolegliwość, raczej takie lekkie "zawirowania", po których przez trochę ( kilka minut do kilku godzin ) czuję się słabo, a potem sytuacja wraca do normy. Czasami raz dziennie, czasami raz na tydzień.

Andrzeju,
mimo niewielkiej, jak piszesz, dolegliwości, to może być potencjalnie bardzo niebezpieczna dolegliwość w sytuacji, kiedy np. prowadzisz samochód. Najtrudniejsze w diagnostyce tej sytuacji jest to, że zawroty głowy mają charakter przemijający. Nie podpowiem Ci, jaką jeszcze mógłbyś pójść drogą, by rozwikłać zagadkę, ale nie ustawaj w badaniach. Nie z powodu uciążliwości życia, ale właśnie z powodu niebezpiecznych sytuacji w jakie zawroty głowy mogą Cię wpędzić.
Pozdrawiam
Edward


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Armands - 11.05.2017

Jola dobrze sugeruje. Mój brat kilka lat temu miał pewien nieprzyjemny przypadek. Mając zajęte ręce chciał głową odsunąć zasłonę w oknie. Kiedy wykonał ruch głową praktycznie zasłab. Walnął głową o parapet i głowę trzeba było szyć Bratowa myślała, że już po nim. Kiedy wylądował w szpitalu zrobili TK głowy a później w kolejnym badaniu właśnie Doppler tętnic szyjnych. Okazało się, że tam jest coś nie tak.
Może to jakiś trop?

Pozdrawiam
Armands


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - AParsley - 12.05.2017

Witajcie,

Dopplera tętnic szyjnych też robiłem, b.z. Holter'a kardiologicznego też, b.z. Kurczę, naprawdę nie wiem. Moim pierwszym podejrzanym w tej chwili jest kręgosłup szyjny, mam zmiany zwyrodnieniowe jak większość osób pracujących przy biurku i przy komputerze cały dzień. Rezonans wykazał takowe, natomiast neurochirurg twierdzi, że to raczej nie jest przyczyna.
Muszę znaleźć czas i innego neurologa, by skonsultować przypadek.
Pozdrawiam AParsley


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Dunolka - 12.05.2017

(12.05.2017, 16:48:03)AParsley napisał(a): Dopplera tętnic szyjnych też robiłem, b.z. Holter'a kardiologicznego też, b.z. Kurczę, naprawdę nie wiem.

No to pozostał ci tylko psycholog. mruganie, puszczanie oczka
Ale to nie jest żart. W końcu pojęcie "zawrót głowy od sukcesów" nie wzięło się znikąd.


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - AParsley - 18.05.2017

Jolu,
Nie traktuję tego w kategorii żartu, tylko nie za bardzo wiem, co miałbym powiedzieć na takiej wizycie -> "mam zawroty głowy od kariery " mruganie, puszczanie oczka ?
Muszę jeszcze poświęcić trochę czasu na wątek gastrologiczny, ten pozostaje w chwili obecnej nieprzebadany, przeczytałem gdzieś, że problemy gastryczne mogą przekładać się również na kwestie samopoczucia i zawroty głowy. A jak wiecie po RT perystaltyka trochę inna, a i inne dolegliwości też gdzieś się przewijają.

Pozdrawiam AParsley


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Dunolka - 19.05.2017

(18.05.2017, 17:54:05)AParsley napisał(a): nie za bardzo wiem, co miałbym powiedzieć na takiej wizycie -> "mam zawroty głowy od kariery "  ?

Jeszcze mógłbyś dodać,  że "taka jedna Ewa zawróciła ci w głowie" mruganie, puszczanie oczka . Nawet jeśli uściślisz, że chodzi o ślubną małżonkę,
to specjalista pochyli się nad twoim przypadkiem z uwagą i troską...

Poważnie mówiąc  - człowiek jest jednością psychofizyczną i na pewno emocje wpływają na pewne czysto fizyczne objawy.
W twoim przypadku mam na myśli stres. "Odpowiedzialna i trudna praca"   - za tym pojęciem może się kryć zbyt duże wyzwanie.
W naszym pokoleniu nie ma zwyczaju korzystania z pomocy psychoterapeutów, ale może warto iść z duchem czasu?
Oczywiście  - niezależnie od szukania przyczyny czysto medycznej.
Też sugerowałabym innego neurologa. Dla spokoju sumienia.


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - AParsley - 19.06.2017

Moi Drodzy,

Nareszcie znalazłem chwilę by coś napisać i podzielić się z Wami. Jak sami dobrze wiecie nasz rytm wyznaczają badania okresowe, tak też jest w moim przypadku. Nie oznacza to, że pomiędzy nie dzieje się nic ciekawego, w naszym przypadku to była pielgrzymka do Fatimy na przełomie maja i czerwca jak również krótki wypad przez ostatnie 3,5 dnia ( również o charakterze pielgrzymkowym ) śladami JPII, tym razem do Zakopanego i okolic.
Minęły 3 mięsiące, kolejne badania za mną. Generalnie sytuacja bez zmian: PSA 0,010 ng/ml ( minimalna poprawa, ale to jest w granicach błędu pomiarowego ), Testosteron 304 ng/dl ( stabilnie ), D2 58,4 ng/ml ( od 3 tygodni nie przyjmuję w ogóle, wcześniej 3000 j.m. dziennie wraz z K2 ), próby wątrobowe w normie, reszta też nie najgorzej.
Od LRP minęło 2,5 roku, od RT 2 lata.

Pozdrawiam AParsley
P.S. bardzo się cieszę z kolejnego terminu spotkania, sprawdziłem kalendarz, póki co z niczym nie koliduje mruganie, puszczanie oczka


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - marek - 19.06.2017

Witaj Andrzej ,czyli generalnie jest ok minimalny ale to zaliczamy jako spadek i trzeba to taktować jako
nabieranie sił do dalszego spadku , gratulacje

Ps. przeczytałem twój wpis na forum Rakara (bo tak to trzeba określić )
nic dodać nic ująć ,trafnie napisałeś


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - AParsley - 19.06.2017

Witaj Marku,
Dzięki za dobre słowa, też tak to interpretuję, trend w dalszym ciągu w dół.
Pozdrawiam AParsley
P.S. uważam, że 2 osoby, do których skierowałem swój wpis dają forum FG więcej złego niż dobrego, stąd ten wpis; dzięki


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - bogdan - 19.06.2017

Andrzeju jesteś WIELKI. zadowolenie, uśmiech

Serdecznie pozdrawiamy B i B


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - Armands - 19.06.2017

Andrzejku, cieszy wynik, a jeszcze bardziej optymizm, który wyczuwam. Tak trzymaj!
Zapowiedz, że będziecie we wrześniu, to pełna radocha.

Pozdrawiam
Armands


RE: AParsley-czas od operacji szybko płynie - piowoj - 20.06.2017

Andrzej zdrówka, a co do drugiego forum, daj sobie spokój zadowolenie, uśmiech Nie warto